Cymański: byłoby fatalnie, gdyby Palikot wykorzystał zagubienie ideowe

Dodano:
Tadeusz Cymański, fot. Forum
Zdaniem europosła PiS Tadeusza Cymańskiego rosnąca popularność Ruchu Palikota jest niepokojącym zjawiskiem. W piątek w Bielsku-Białej podkreślił, że byłoby fatalnie, gdyby wykorzystał on zagubienie ideowe, marazm, czy nijakość polityki.
- Jeżeli nie nastąpi jakieś oprzytomnienie, powrót do źródeł i  determinacja wielu sił politycznych, i nas też, to Palikota widzę jak kruka o brzasku. Łatwość z jaką ma 3, 5, a wygląda, że i więcej procent głosów; zręczność i cynizm, który go wyróżnia spośród wszystkich. To jest bardzo niepokojące zjawisko. Byłyby fatalnie, gdyby ten człowiek wykorzystał pewnego rodzaju zagubienie ideowe, marazm, nijakość polityki - powiedział.

Zdaniem Cymańskiego Palikot sięga do tej części społeczeństwa, w  której jest "dużo złości, gniewu". Przypomniał, że podobna fala wyniosła niegdyś Samoobronę i Andrzeja Leppera. - Jest ta lekcja historii. Uważam, że jest jednak dużo złości, gniewu. Ludzie mają dosyć. Wielu nie chodzi na wybory. Ktoś powiedział, że jest to Lepper dla mieszczuchów - dodał polityk.

Cymański w piątek poparł oficjalnie bielskiego kandydata do Sejmu z listy tej partii - Stanisława Piętę. - Ważne, by do Sejmu z list PiS weszło jak najwięcej osób, które prezentują mocne akcenty społeczne - mówił. Jak podkreślał stopień rozwarstwienia polskiego społeczeństwa sprawia, że program "Solidarnego Państwa" nadal pozostaje wyzwaniem. - Zwłaszcza teraz, gdy nowa władza -  niezależnie od tego, kto wygra wybory - zderzy się z bardzo złą sytuacją finansów publicznych, a jednocześnie z wyzwaniami, które wymagają funduszy - powiedział.

Cymański krytykował lewicę, o której powiedział, że "się zborsuczyła" odchodząc od prosocjalnego programu, a koncentrując na sferze ideowej - Kościele, aborcji, środowiskach homoseksualnych, parytetach kobiet, czy in vitro.

pap, ps

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...