Umiarkowani islamiści wygrali wybory w Tunezji

Dodano:
Tunezja wybrała rządzących, fot. Wikipedia
Umiarkowane ugrupowanie islamistyczne Hizb an-Nahda (Partia Odrodzenia) zwyciężyło w niedzielnych, historycznych wyborach do konstytuanty w Tunezji, zdobywając 41,47 proc. głosów - poinformował w czwartek przewodniczący komisji wyborczej Kamel Dżandubi.
Partii Odrodzenia przypadnie 90 miejsc w liczącej 217 członków konstytuancie. Ugrupowaniem, zdelegalizowanym w 1989 r., kieruje Raszid Ghannuszi, który pod koniec stycznia br. wrócił do Tunezji po 20 latach pobytu na uchodźstwie w Londynie.

Na drugim miejscu, z 13,82 proc. głosów uplasował się Kongres na  rzecz Republiki (CPR). Przypadnie mu 30 mandatów - ogłosił Dżandubi cztery dni po wyborach, chwalonych przez obserwatorów za przejrzystość. 9,68 proc. głosów zdobyło Demokratyczne Forum na rzecz Pracy i Wolności (Ettakatol), czyli ugrupowanie elit centrolewicowych, na czele z Mustafą Ben Dżafarem. Zalegalizowana w 2002 r. partia otrzyma 21 mandatów.

Największą niespodzianką było czwarte miejsce Petycji Ludowej, kierowanej przez Heczmiego Haadmiego, czyli jednego z najbogatszych tunezyjskich biznesmenów. Jego ugrupowaniu przypadnie 19 miejsc w parlamencie. 17 mandatów otrzyma z  kolei centrolewicowa Postępowa Partia Demokratyczna (PDP).

W niedzielę odbyły się w Tunezji, kolebce arabskiej wiosny, pierwsze wolne wybory, zorganizowane dziewięć miesięcy po obaleniu prezydenta Zina el-Abidina Ben Alego.

217-osobowa konstytuanta będzie miała rok na opracowanie nowej ustawy zasadniczej i przeprowadzenie wyborów parlamentarnych. Wybierze tymczasowego prezydenta, który desygnuje premiera, mającego stanąć na czele przejściowego rządu do  czasu przeprowadzenia wyborów do parlamentu.

pap, ps

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...