Haider traci poparcie

Dodano:
Partia FPOe austriackiego populisty Haidera traci poparcie. Powodem jest rozpętana przez niego walka w o wpływy, co może doprowadzić do rozłamu w jej szeregach.
Efektem walk frakcyjnych są dymisje kolejnych ministrów wywodzących się z Partii Wolnościowych (FPOe). W poniedziałek zapowiedział ją austriacki minister transportu Mathias Reichold; oznajmił też, że wycofuje z polityki. W tej sytuacji coraz bardziej prawdopodobne stają się przedterminowe wybory, być może już w listopadzie.

W sobotę z rządu odeszła wicekanclerz Susanne Riess-Passer, która zrzekła się też przewodzenia Wolnościowym, oraz reprezentujący te  partię minister finansów Karl-Heinz Grassr.

Riess-Passer uznała za wotum nieufności stanowisko populistycznej "frakcji haiderowskiej" w FPOe, która zażądała zwołania nadzwyczajnego zjazdu partii w celu sformułowania krytycznej oceny działalności rządu.

Niezadowolenie Haidera i jego zwolenników wywołało poparcie, jakiego członkowie rządu z ramienia FPOe - zaliczani do nurtu pragmatycznego - udzielili propozycji swych partnerów koalicyjnych - konserwatywnej Partii Ludowej (OeVP) - dotyczącej odroczenia reformy podatkowej, zapowiadanej na 2003 r. Olbrzymie straty spowodowane przez sierpniowe powodzie w Austrii skłoniły rząd do przesunięcia na 2004 r. obniżki podatków, którą zapowiadali Wolnościowi w swym programie wyborczym.

Zdaniem obserwatorów austriackiej sceny politycznej, Joerg Haider będzie chciał odzyskać kontrolę nad FPOe na zjeździe tej partii 20 października, na którym wybrane zostanie nowe kierownictwo. Ze stanowiska szefa FPOe Haider zrezygnował w marcu 2000, przekazując je Susanne Riess-Passer. Oficjalnie Haider jest premierem Karyntii, ale de facto przez cały czas pozostaje jedną z najbardziej wpływowych postaci we FPOe.

To może doprowadzić do rozpadu koalicji. W opinii prasy austriackiej, partia OeVP kanclerza Wolfganga Schuessela nie zechce pozostawać w koalicji z Wolnościowymi, jeśli na czele tej partii znów stanąłby Haider. W tej sytuacji jest coraz bardziej prawdopodobne, że Austrię czekają przedterminowe wybory, być może już w listopadzie tego roku, zamiast w październiku 2003.

Tymczasem zagrożona rozłamem FPOe traci poparcie wśród wyborców. Według ostatnich sondaży, partia, która w wyborach parlamentarnych jesienią 1999 r. zdobyła prawie 27 proc. głosów, obecnie ma  poparcie 20 proc. wyborców.

em, pap
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...