Po maturze - politechnika. Najlepiej w Warszawie

Dodano:
Politechnika Warszawska (fot. Marcin Białek/Wikipedia)
Politechniki z Warszawy, Gdańska, Poznania i Łodzi znalazły się w pierwszej piątce najbardziej obleganych uczelni w roku akademickim 2011/2012 – podało Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Miano najbardziej obleganej uczelni w kraju czwarty rok z rzędu obroniła Politechnika Warszawska. Na każde wolne miejsce, na studiach stacjonarnych pierwszego stopnia i jednolitych studiach magisterskich, przypadało tam 8,7 kandydata (w roku 2009 – 8, w 2010 – 8,6). Łącznie o  przyjęcie na studia na Politechnice Warszawskiej starało się blisko 54 tys. kandydatów z całej Polski. W pierwszej piątce najpopularniejszych uczelni znalazły się także politechniki z Gdańska i Poznania, w których o jedno miejsce ubiegało się ponad 7 kandydatów oraz Politechnika Łódzka (6,2 kandydata na  miejsce). - Gratuluję uczelniom technicznym tak dużego zainteresowania wśród maturzystów, to najlepsze potwierdzenie wysokiej jakości oferty edukacyjnej – podkreśliła minister nauki i szkolnictwa wyższego prof. Barbara Kudrycka.

UW i UJ za politechnikami

Za politechnikami, na piątym miejscu listy najpopularniejszych uczelni, uplasował się Uniwersytet Warszawski, gdzie chciały studiować blisko 44 tysiące kandydatów. Oznacza to, że o jedno miejsce na studiach stacjonarnych pierwszego stopnia i jednolitych studiach magisterskich, ubiegało się tam 5,4 kandydata. Pod względem popularności uniwersytetów drugie miejsce za stołeczną uczelnią zajął Uniwersytet Jagielloński, na którym studia chciało podjąć ponad 30 tysięcy kandydatów.

Spośród uczelni ekonomicznych największą popularnością cieszyły się: Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie i Uniwersytet Ekonomiczny we  Wrocławiu. Na każdą z tych uczelni starało się ponad 7 tys. osób. Uniwersytet Pedagogiczny im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie okazał się bezkonkurencyjny w kategorii uczelni pedagogicznych. Studia właśnie w tej uczelni chciało podjąć ponad 10 tys. kandydatów. Druga w  tej kategorii Akademia Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w  Warszawie zgromadziła blisko 4 tys. chętnych. Dużą popularnością cieszyły się też uczelnie rolnicze. Na  najpopularniejszej wśród tego typu uczelni - Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie - studia chciało podjąć blisko 14 tys. osób, a  na Uniwersytecie Rolniczym im. Hugona Kołłątaja w Krakowie ponad 13 tys.

Na pierwszym miejscu wśród uczelni niepublicznych znalazła się Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej, w której studia magisterskie i studia pierwszego stopnia chciało podjąć ponad 2 tys. osób. Kolejne miejsca zajęły: Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie, Krakowska Akademia im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego w Krakowie, Uczelnia Łazarskiego w  Warszawie i Wyższa Szkoła Bankowa we Wrocławiu.

Budownictwo najpopularniejszym kierunkiem

Listę najpopularniejszych kierunków studiów otwiera "budownictwo". W  tym roku akademickim kierunek ten chciało studiować prawie 30 tys. młodych ludzi. - Budownictwo od 2008 roku, kiedy to ruszył program kierunków zamawianych, jest na liście studiów strategicznych dla rozwoju polskiej gospodarki i innowacyjności – wyjaśnia prof. Barbara Kudrycka. Resort nauki w ramach tego programu w drodze konkursów przekazuje uczelniom dodatkowe środki na unowocześnianie programu studiów, na  lepszą współpracę ze środowiskiem biznesowym, organizowanie praktyk zawodowych, a także na stypendia motywacyjne dla najlepszych studentów, sięgają one nawet tysiąc złotych miesięcznie. - Cieszę się, że program kierunków zamawianych przynosi tak znakomite rezultaty – dodaje minister.

Wśród 20 najchętniej wybieranych przez kandydatów kierunków studiów jest aż siedem z listy kierunków zamawianych. Poza budownictwem są to  także: informatyka, inżynieria środowiska, mechanika i budowa maszyn, automatyka i robotyka, biotechnologia, ochrona środowiska. Łącznie w roku akademickim 2011/2012 na studia przyjęto ponad 555 tys. studentów, w tym ponad 433 tys. na uczelnie publiczne, a ponad 151 tys. na niepubliczne.

ja, PAP

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...