Siła Polaka

Dodano:
Producenci bezustannie narzekają na zbyt wysoki kurs złotego i nieopłacalność eksportu. Dane podane ostatnio przez NBP zaprzeczają jednak ich narzekaniom. W porównaniu z lipcem ubiegłego roku eksport wzrósł bowiem aż o 24,3 proc.
Deficyt w handlu zagranicznym, który w 2000 roku wyniósł 17 mld dol. (ponad 7 proc. PKB) i groził Polsce kryzysem walutowym z wolna przestaje być problemem. Eksport rośnie bowiem tak szybko, że deficyt w tym roku wyniesie tylko 7-8 mld dol. (ca 3,5-4 proc. PKB). W lipcu wartość eksportu wyniosła 3 mld 175 mln USD, czyli o pół miliarda (18,6 proc) więcej niż w czerwcu (2 mld 678 mln USD. W porównaniu z lipcem ubiegłego roku eksport wzrósł aż o 24,3 proc., a import tylko o 11,3 proc. W ciągu siedmiu pierwszych miesięcy 2002 roku wpływy z eksportu wyniosły 18,1 mld USD i były o 3,2 proc. wyższe, niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Szybko rośnie także eksport nierejestrowany (tzw. przygraniczny). O jego rozmiarach świadczy saldo wymiany dewiz w kantorach, określane mianem "niesklasyfikowanych obrotów bieżących." Ich saldo zwiększyło się w lipcu do 624 mln USD z 302 mln USD w czerwcu, a od początku roku saldo tych obrotów wyniosło blisko 2 mld dol. (1 mld 955 mln USD).
Jest to wielkość znacząca dla gospodarki zwłaszcza, gdy zauważymy, że są one większe niż wartość bezpośrednich inwestycje zagranicznych. W najlepszych latach wynosiły one po 10 mld rocznie, a w tym roku, w ciągu 7 miesięcy kapitał zagraniczny zainwestował u nas tylko 1.7 mld dol. (w lipcu 394 mln USD, a w czerwcu 290).
Michał Zieliński
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...