Syn Kadafiego: w Libii wybuchnie powstanie

Dodano:
Muammar Kadafi, fot. Wikipedia
Jeden z synów nieżyjącego dyktatora Libii Muammara Kadafiego, Saadi, oświadczył, że ludzie w kraju są niezadowoleni z sytuacji po śmierci pułkownika i wkrótce wybuchnie tam powstanie. Dodał, że jest w stałym kontakcie z rodakami w Libii.
Saadi Kadafi wypowiedział się dla telewizji Al-Arabija, po raz pierwszy zabierając głos publicznie od kilku miesięcy. Zapowiedział, że  "w każdej chwili" jest gotowy powrócić do kraju z Nigru, dokąd zbiegł, gdy siły Narodowej Rady Libijskiej przejęły kontrolę nad stolicą, Trypolisem, w sierpniu 2011 roku.

Oświadczył, że "70 proc. Libijczyków nie jest zadowolonych z obecnej sytuacji", a libijski naród jest "rządzony przez gangi". Według Saadiego, "powstanie w kraju szerzy się z dnia na dzień, a wkrótce ogarnie cały kraj". - Libijczycy powinni zbuntować się przeciwko milicjom i pogarszającej się sytuacji. Narodowa Rada nie jest legalnym organem (sprawującym władzę) i nie potrafi zapanować nad milicjami - mówił.

Mimo obalenia Kadafiego zbrojne milicje w dalszym ciągu odmawiają złożenia broni na ręce tymczasowych władz. Nierzadko dochodzi do starć między tymi grupami. - Musimy wywrzeć presję, aby zmienić tę sytuację i usunąć zło istniejące w Libii. Nie znamy czegoś takiego jak wybory. Jesteśmy muzułmańskim narodem - powiedział Saadi Kadafi. W czerwcu planowane są wybory do Zgromadzenia Konstytucyjnego.

38-letni Saadi Kadafi znalazł schronienie w Nigrze, który nie  chce go wydać Libii, mimo kolejnych apeli nowych władz tego kraju. Te  oskarżają go o przywłaszczenie państwowej własności i zastraszanie w czasach, gdy kierował libijską federacją piłki nożnej. Interpol wydał nakaz aresztowania syna Kadafiego, obowiązujący we wszystkich 188 krajach członkowskich tej organizacji.

pap, ps

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...