Związkowcy gorzej niż szalikowcy (aktl.)
Po południu uczestnicy demonstracji odjechali autokarami do domów. Na Torwar, gdzie stały ich autokary, byli eskortowani przez policję.
Policjanci eskortowali uczestników demonstracji spod Kancelarii Premiera, gdzie - już po zakończeniu manifestacji - doszło do bijatyki części protestujących z policją. Nieliczni demonstranci - w tym młodzi ludzie, którzy wyglądali tak, jakby wcześniej spożywali alkohol - rzucali butelki.
Policja użyła gazu i tyralierą rozciągniętą na całą szerokość ulicy spychała protestujących w stronę ulicy Agrykola, prowadzącej na Torwar, gdzie znajdowały się autokary, którymi przyjechali protestujący.
Po drodze część uczestników rzucała jeszcze w funkcjonariuszy kamieniami, petardami i butelkami. Policjanci zatrzymali najbardziej agresywnych.
les, pap