Rosja: dziennikarka opozycyjnej gazety brutalnie pobita

Dodano:
Jelena Miłaszyna pisze o przypadkach łamania prawa przez funkcjonariuszy organów ścigania (fot. sxc.hu) Źródło: FreeImages.com
W miejscowości Bałaszycha koło Moskwy nieznani sprawcy bestialsko pobili i okradli w nocy z 4 na 5 kwietnia dziennikarkę opozycyjnej "Nowej Gaziety" Jelenę Miłaszynę i jej przyjaciółkę.

Kobiety przez kilkanaście minut bezskutecznie wzywały na pomoc policję. Do napadu doszło około godz. 0:20 czasu moskiewskiego (godz. 22.20 czasu polskiego), gdy panie wracały do domu. Zostały zaatakowane przez dwóch napastników przed ulicznym kioskiem, w którym kupowały wodę.

- Bili nas jak zwierzęta. Wybili mi zęby, na skroniach mam guzy. Kopali nogami i bili pięściami po twarzy i głowie - poinformowała Miłaszyna na swoim profilu na Facebooku. Dziennikarce bandyci ukradli pieniądze, a jej przyjaciółce notebooka.

Miłaszyna jest publicystką i obrończynią praw człowieka. Pisze o porywaniu i torturowaniu ludzi na Północnym Kaukazie, a także o przypadkach łamania prawa przez funkcjonariuszy organów ścigania. Jest laureatką nagrody międzynarodowej organizacji praw człowieka, Human Rights Watch.

PAP, sjk

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...