Były premier Chorwacji stanął przed sądem. Za korupcję

Dodano:
Ivo Sanader (fot. Roberta F./Wikipedia/ShareAlike 3.0)
W Zagrzebiu rozpoczął się proces o korupcję byłego premiera Chorwacji Ivo Sanadera i rządzącej do niedawna konserwatywnej Chorwackiej Wspólnoty Demokratycznej (HDZ). Oskarżeni o malwersacje Sanader i 2 inni politycy HDZ nie przyznali się do winy.

Jest to pierwszy proces od uzyskania przez Chorwację niepodległości w 1991 r., w którym o korupcję oskarżone jest ugrupowanie polityczne. Sanaderowi i HDZ zarzuca się wyprowadzanie pieniędzy z  przedsiębiorstw państwowych na nielegalny fundusz wyborczy partii. Na ławie oskarżonych oprócz Sanadera i HDZ zasiedli także przedstawiciele prywatnej firmy Fimi Media oraz cztery inne osoby.

"Dowody sfabrykowano"

- Nie czuję się winny w sprawie żadnego z zarzutów i udowodnię, że zostały one sfabrykowane od zera - oznajmił Sanader. Wysoki rangą przedstawiciel HDZ Damir Sesveczan i były rzecznik tej partii Ratko Maczek także nie przyznali się do winy. Zrobiło to z kolei trzech innych oskarżonych: były skarbnik HDZ Mladen Bariszić, główna księgowa partii Branka Pavoszević oraz  właścicielka Fimi Media Nevenka Jurak.

Sanader i HDZ, która na początku grudnia 2011 roku przegrała wybory parlamentarne, są oskarżeni o sprzeniewierzenie funduszy publicznych na  łączną kwotę 10 mln euro, wyprowadzonych nielegalnie z państwowych przedsiębiorstw oraz instytucji. Według opublikowanego w grudniu aktu oskarżenia, w latach 2003-2009 środki finansowe wyprowadzano nielegalnie z przedsiębiorstw i instytucji państwowych przez dokonywanie fikcyjnych transakcji, dopisywanie fikcyjnych kwot do rachunków za usługi Fimi Media zamawiane na polecenie HDZ. Środki te trafiały następnie do kasy partii.

Malwersacje i korupcja

Z aktu oskarżenia wynikało, że były premier nie tylko kierował operacjami finansowymi zakwalifikowanymi jako malwersacje, ale też zatrzymał dla siebie pewną kwotę, przekazując resztę pieniędzy na  potrzeby partii. 58-letni Sanader jest już sądzony od listopada 2011 r. w związku z dwoma innymi sprawami o korupcję. Wśród oskarżonych nie ma następczyni Sanadera, Jadranki Kosor, która piastowała stanowiska wicepremier i wiceprzewodniczącej partii, a od lipca 2009 roku do grudnia 2011 roku była szefową chorwackiego rządu.

Chorwacja podpisała w grudniu 2011 roku traktat o przystąpieniu do  Unii Europejskiej. Wysiłki podejmowane przez ten kraj w celu uwolnienia się od korupcji i postępy tego procesu będą uważnie monitorowane przez Brukselę do samego przystąpienia Chorwacji do UE przewidzianego na  lipiec 2013 roku.

ja, PAP

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...