Czeczenia: rozmów nie będzie

Dodano:
Prezydent Władimir Putin odmówił wszelkich negocjacji z liderem separatystów Asłanem Maschadowem, uznając go za "zabójcę" i odrzucając polityczne rozwiązanie konfliktu.
"Nie będzie drugiego Chasawjurtu" - powiedział prezydent Rosji podczas spotkania z prorosyjskimi przedstawicielami Czeczenii. W Chasawjurcie zawarty został rosyjsko-czeczeński układ pokojowy z 1996 r. po pierwszej wojnie w Czeczenii. Przez trzy lata zbuntowana republika cieszyła się faktyczną niepodległością pod rządami Asłana Maschadowa.

"Ci, którzy wybierają Maschadowa, wybierają wojnę. Ci ludzie będą uważani za wspólników terrorystów. A tym, którzy proponują negocjacje z zabójcą, my zaproponujemy zawarcie porozumienia z bin Ladenem i mułłą Omarem" - mówił Putin.

"Obywatele powinni zrozumieć, jaka jest stawka rozwiązania czeczeńskiego; stawką jest utrzymanie integralności państwa rosyjskiego" - dodał.

Według Putina, niedawny akt terroryzmu w Moskwie - wzięcie zakładników w teatrze na Dubrowce - miał na celu zaostrzenie sytuacji w Czeczenii. Terrorystom "możliwość politycznej normalizacji w Czeczenii usuwa grunt spod nóg", strachem napawa ich to, że ludzie zaczęli wierzyć w nieodwracalność powrotu normalnego życia" - ocenił.

Jako przykład normalizacji Putin przytoczył podpisaną już przez rosyjskiego ministra decyzję o utworzeniu w Czeczenii republikańskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Czeczeni sami "wezmą na siebie cały ciężar walki z przestępczością" i wówczas nie będzie potrzebna ingerencja innych sił wojskowych - tłumaczył.

"Armia powinna być w koszarach, w miejscach stałego stacjonowania" - podkreślił.

Kiedy w październiku czeczeńskie komando uwięziło w moskiewskim teatrze ponad 700 zakładników, Maschadow kategorycznie odciął się od terrorystów. Jego oświadczenie jednak nie zostało przyjęte przez Moskwę.

sg, pap

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...