Przymusowy strajk w Nepalu

Dodano:
Maoiści nepalscy w proteście przeciw zdymisjonowaniu w ubiegłym miesiącu rządu przez króla Gyanendrę nakazali ludności trzydniowy strajk powszechny.
Pierwszego dnia strajku Nepal wyglądał jak kraj wymarły. W normalnie ruchliwej stolicy Nepalu, Katmandu, zamknięte były sklepy, szkoły i firmy. Ludność Nepalu ze strachu przed zemstą maoistowskich rebeliantów jest posłuszna ich wezwaniom do strajków. Opustoszałe ulice stale patrolują żołnierze z bronią gotową do strzału. Mają zapobiec rozruchom, które mogliby wywołać rebelianci.

Król Gyanendra przejął władzę wykonawczą w październiku, po  zdymisjonowaniu premiera Sher Bahadura Deuba, który chciał odroczyć wybory. Nowy, tymczasowy, premier Lokendra Bahadur Chand, który obiecał wybory, nie podał jeszcze ich terminu.

Maoiści prowadzą coraz bardziej krwawą walkę mającą na celu stworzenie państwa komunistycznego w miejsce obecnej monarchii konstytucyjnej. Od czasu wybuchu rewolty w roku 1996 śmierć poniosło ponad 7100 osób.

Działania maoistów znacznie ograniczają turystykę w Nepalu, jedno z najważniejszych źródeł dochodów kraju i odstraszają inwestorów.

em, pap

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...