Kaczyński: walczymy o wolność ojczyzny, dobro musi zwyciężyć

Dodano:
Jarosław Kaczyński w pochodzie pod Krzyż Katyński (fot. PAP/Jacek Bednarczyk)
- Walczymy o to, żeby Polska stała się w końcu państwem wolnych Polaków – mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas wiecu w Krakowie w drugą rocznicę pogrzebu Lecha i Marii Kaczyńskich na Wawelu.
Obchody rozpoczęły się od mszy św. w Katedrze Wawelskiej odprawionej w intencji pary prezydenckiej oraz wszystkich ofiar katastrofy smoleńskiej. Nabożeństwu przewodniczył biskup Jan Szkodoń. Po mszy pochód z pocztami sztandarowymi i flagami zszedł przed Krzyż Katyński u stóp Wzgórza Wawelskiego. Tam gwizdami i okrzykami "Wawel wolny od polityki" powitało go kilkadziesiąt osób ze stowarzyszenia „Obywatelski Wawel", które sprzeciwia się pochówkowi pary prezydenckiej w tym miejscu.

Czytaj więcej na Wprost.pl

Kaczyński: musimy szybko zwyciężyć, konieczna moralna rewolucja

Kaczyński dostał medal. "Pokażę go mamie i w pewnym sensie bratu"

"Władysław Stasiak był państwowcem"

"Tusk boi się Lecha Kaczyńskiego i Putina"

"Krzykacze nie zagłuszą pamięci o Lechu Kaczyńskim"

"Lecha Kaczyńskiego najpierw zdradzono w Polsce"

Podczas wiecu prezes PiS Jarosław Kaczyński, któremu towarzyszyła bratanica Marta Kaczyńska, mówił, że jego ugrupowanie będzie realizować dziedzictwo i testament Lecha Kaczyńskiego. Wtórowały mu okrzyki "Jarosław, Jarosław". Uczestnicy wiecu trzymali też m.in. transparent: "Zanim zamordowano prezydenta w Smoleńsku, najpierw go zdradzono w Polsce". Z drugiej strony skandowano natomiast: „Krzyż Katyński nie Kaczyński", "Wawel bez polityków", "Wawel wolny od polityki".

"Chcieli jednego: niepodległej, sprawiedliwej Polski"

- To prosty testament, Lech Kaczyński i zawsze go wspierająca Maria chcieli jednego: niepodległej Polski i zawsze sprawiedliwej. Chcieli Polski solidarnej, bo bez solidarności między obywatelami niczego zrobić się nie da. Będziemy ten program realizować, zwyciężając zło dobrem. Dobro w Polsce musi zwyciężyć, jest coraz silniejsze. Jest związane ściśle z prawdą i ta prawda jest coraz bliżej. Dojdziemy do tej prawdy - mówił Jarosław Kaczyński.

- My walczymy o wolność naszej ojczyzny, bez wrogów zewnętrznych i tych, którzy tych wrogów reprezentują tutaj, tych co robią to z głupoty i tych, co robią to w pełni świadomie - mówił prezes PiS do uczestników wiecu. - Kłamstwo smoleńskie jest rozbite w proch - dodał.

"Wiem, że kłamstwo pęknie"

Podczas wiecu przemawiała też córka zmarłego w katastrofie smoleńskiej Zbigniewa Wassermanna, Małgorzata Wassermann. - Wiem, że kłamstwo pęknie, nie zostanie z niego nic. Droga do prawdy jest coraz bliższa - mówiła. W trakcie wiecu złożono wieńce pod Krzyżem Katyńskim, a po jego zakończeniu uczestnicy przeszli w pochodzie na krakowski Rynek Główny.

Lech i Maria Kaczyńscy zginęli 10 kwietnia 2010 roku razem z 94 innymi osobami w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem w drodze na uroczystości rocznicowe do Katynia. Uroczystości pogrzebowe prezydenckiej pary odbyły się w Krakowie 18 kwietnia 2010 r. W krypcie Katedry na Wawelu, w której znajduje się sarkofag Marii i Lecha Kaczyńskich, jest też tablica ku czci ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. Na tablicy widnieją: łacińska sentencja "Corpora dormiunt, vigilant animae" (Ciała śpią, dusze czuwają), napis: "Pamięci ofiar katastrofy w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 r." oraz nazwiska ofiar katastrofy.

zew, PAP

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...