Ziobro: nikt nie chce z Kaczyńskim zawierać koalicji, wyrzucił nas świadomie

Dodano:
Zbigniew Ziobro (fot. PAP/Tomasz Gzell)
- Dwa byty na prawicy, dwa silne nurty, dają zwycięstwo; będziemy współpracować z PiS w ważnych sprawach dla Polski, ale idąc własną drogą - powiedział w niedzielę lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro, odnosząc się do sobotniego apelu lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego o jedność.
W sobotę w Warszawie odbył się marsz przeciw nieprzyznaniu Telewizji Trwam koncesji na cyfrową emisję naziemną. Wśród organizatorów manifestacji byli m.in. politycy PiS i Solidarnej Polski. - Zwracam się do ciebie Zbyszku, zapomnijmy o tym, co było złe, o co mamy pretensje, idźmy razem; wracajcie, to jedyna droga do zwycięstwa (...) musimy być razem, musimy zwyciężyć - mówił Jarosław Kaczyński, zwracając się do Ziobry w przemówieniu wygłoszonym podczas manifestacji. Ziobro wtedy odpowiedział: "połączyła nas wspólna sprawa, chcemy działać razem".

"Chcemy być razem"

W niedzielę, podczas konferencji prasowej w Sejmie, Ziobro zaznaczył, że jego partia "ponawia prośby o współpracę w Sejmie, której brakuje czasem ze strony PiS". - My chcemy być razem we wszystkich sprawach bliskich dla Polaków o prawicowej tożsamości - dodał. Jednocześnie Ziobro wskazał, że jedyne zwycięstwo polskiej prawicy w 2005 r. - dzięki któremu Kaczyński został premierem - nastąpiło w czasie istnienia dwóch silnych partii prawicowych: PiS i LPR. - A więc monopol dołuje pewien pluralizm - mówił.

"Kaczyński wyrzucił nas z pełną świadomością"

- Kaczyński, jako doświadczony i przewidujący polityk, z pełną świadomością wyrzucił nas z PiS; dla mnie był to dzień kiedy odbierałem dziecko ze szpitala i to był jednocześnie dzień, gdy byłem wyrzucany z partii, którą współtworzyłem - mówił Ziobro. Dodał, że tamta decyzja prezesa PiS była zła, bezpodstawna i niesłuszna. - Myślę, że Kaczyński dojrzał dziś do tego i ma świadomość, że popełnił błąd, bo sondaże pokazują, że rośnie nam poparcie - ocenił szef Solidarnej Polski.

Według Ziobry, szansą dla Polski jest zdolność koalicyjna na prawicy. - Nikt nie chce z Kaczyńskim zawierać koalicji, my nie boimy się z PiS zawierać koalicji, jesteśmy gotowi współpracować z PiS tworząc rząd po wyborach - powiedział.

Kaczyński: wyciągam rękę

W niedzielę Kaczyński podczas spotkania z mieszkańcami Piotrkowa Trybunalskiego ponowił swoje przesłanie do Solidarnej Polski. - Od Zbigniewa Ziobry zależy, jak zareaguje na wyciągniętą rękę; my ich zapraszamy, oni nam zrobili sporą krzywdę (ale) zapominamy o tym, wyciągamy rękę - mówił. Szef PiS podkreślił, że zwykła arytmetyka wyborcza pokazuje, że rozbijanie prawicy na różne partie uniemożliwia objęcie rządów.

zew, PAP


Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...