Janukowycz nie spotka się z prezydentem Niemiec. Za karę

Dodano:
Prezydent Niemiec Joachim Gauck odwołał na znak protestu przeciwko postępowaniu ukraińskich władz wobec byłej premier Julii Tymoszenko swój udział w spotkaniu prezydentów w Jałcie - podał niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung".

Prezydent podjął decyzję w sprawie wyjazdu do Jałty po konsultacji z kanclerz Angelą Merkel -  czytamy w internetowym wydaniu wydawanej w Monachium gazety. Ukraińska ambasada w Berlinie została zawiadomiona o tej decyzji - potwierdził przedstawiciel urzędu prezydenckiego, który podkreślił, że zagraniczne podróże głowy państwa zgodne są zawsze z linią polityczną rządu Niemiec.

"Sueddeutsche Zeitung" ocenia, że Ukraina znajduje się "na drodze ku izolacji". "Niemieccy politycy stoją teraz przed dylematem, czy powinni w  czasie ME w piłce nożnej odwiedzać Ukrainę" - zastanawia się gazeta. Zdaniem autora Merkel jest "bardzo poirytowana" losem Tymoszenko, uznawanej za  "ofiarę zemsty sądowej". Odpowiedzalność za los Tymoszenko ponosi -  z punktu widzenia władz w Berlinie - prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz. 25 kwietnia niemiecki rząd wyraził głębokie zaniepokojenie doniesieniami o  użyciu siły wobec znajdującej się w więzieniu byłej premier. Zdaniem rzecznika rządu Steffena Seiberta postępowanie władz ukraińskich jest "nie do przyjęcia".

Rzecznik Merkel poinformował jednocześnie, że niemiecka kanclerz nie zaplanowała jeszcze wyjazdów na mecze podczas organizowanych w Polsce i na Ukrainie Mistrzostw Europy w piłce nożnej Euro 2012. Wcześniej jednak niemiecki minister spraw wewnętrznych Hans-Peter Friedrich wypowiedział się przeciwko bojkotowi mistrzostw.

PAP

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...