Kanclerz i prezydent Niemiec nie spotkali się z córką Tymoszenko

Dodano:
Córce Julii Tymoszenko nie udało się porozmawiać z Angelą Merkel (fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO)
Jewhenii Tymoszenko, córce przebywającej w więzieniu byłej premier Ukrainy Julii Tymoszenko, nie udało się spotkać w Berlinie ani z kanclerz Niemiec Angelą Merkel, ani z prezydentem Joachimem Gauckiem, o co miała usilnie zabiegać.

Jewhenii Tymoszenko, córce przebywającej w więzieniu byłej premier Ukrainy Julii Tymoszenko, nie udało się spotkać w Berlinie ani z kanclerz Niemiec Angelą Merkel, ani z prezydentem Joachimem Gauckiem, o co miała usilnie zabiegać.

Rzecznik niemieckiej kanclerz Steffen Seibert oświadczył, że Merkel rozmawiała z Jewheniją Tymoszenko jesienią i "uważnie śledzi sprawę byłej premier Ukrainy".

Jewhenija Tymoszenko, zabiegająca w krajach Zachodu o wsparcie dla swojej matki i wzmocnienie presji na władze w Kijowie, została przyjęta w Berlinie m.in. przez niemiecką minister sprawiedliwości Sabine Leutheusser-Schnarrenberger. Jak poinformował rzecznik niemieckiego ministerstwa, rozmowa miała charakter poufny.

Pociągiem do Merkel i z powrotem?

Córka Julii Tymoszenko odwołała planowane spotkanie z grupą roboczą ds. praw człowieka we frakcji chadeckiej oraz konferencję prasową. Ponieważ tłumaczyła, że ma w tym czasie inną ważną rozmowę, media spekulowały, iż być może dojdzie jednak do spotkania z Merkel. Portal internetowy tygodnika "Der Spiegel" poinformował, że Jewhenija Tymoszenko pojechała pociągiem do Paderborn w nadziei, iż jednak uda jej się porozmawiać z niemiecką kanclerz, która uczestniczyła w tym mieście w wiecu swej partii przed niedzielnymi wyborami regionalnymi w Nadrenii Północnej-Westfalii.

Do spotkania jednak nie doszło i krótko po przybyciu do Paderborn Jewhenija Tymoszenko udała się w drogę powrotną do Berlina, gdzie - jak pisze "Spiegel Online" - miała rozmawiać z niemieckimi lekarzami, którzy mają leczyć w szpitalu w Charkowie jej matkę.

"Wcale nie jechała spotkać się z Merkel"

Informacje te zdementował chadecki eurodeputowany Elmar Brok. Powiedział, że Jewhenija Tymoszenko towarzyszyła mu w podróży do Paderborn, aby wykorzystać ten czas na dłuższą rozmowę, a nie po to, by zobaczyć się z Merkel. O tym, że Jewhenija Tymoszenko zabiegała o rozmowę z Merkel i prezydentem Gauckiem na temat sytuacji swojej matki, informował w niedzielę tygodnik "Bild am Sonntag".

Euro 2012 w cieniu Tymoszenko

Julia Tymoszenko, była premier Ukrainy, została skazana za nadużycia przy zawieraniu umów gazowych z Rosją. Tymoszenko twierdzi, że padła ofiarą Wiktora Janukowycza, swego konkurenta z wyborów prezydenckich w 2010 roku, który nie chce widzieć jej w życiu politycznym Ukrainy. Zarzuca też ukraińskim władzom, że odmawiają jej należytej opieki lekarskiej; była premier cierpi na chroniczne bóle kręgosłupa. Ponad dwa tygodnie temu rozpoczęła głodówkę w proteście przeciwko pobiciu jej przez strażników więziennych. Informacje o traktowaniu Tymoszenko sprawiły, że na Zachodzie zaczęto mówić o politycznym bojkocie ukraińskiej części piłkarskich mistrzostw Europy, których współgospodarzami są Ukraina i Polska. 

Władze Ukrainy twierdzą, że decyzje Tymoszenko, za które została ona skazana, naraziły Ukraińców na ogromne straty finansowe.

zew, PAP

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...