O wyższości Niemca nad Polakiem
Wobec słów Obamy trudno przejść obojętnie. Jest ponurą ironią, że Adam Rotfeld, walczący od lat z terminem "polskie obozy śmierci" musi go wysłuchiwać z ust gospodarza Białego Domu, odbierając wyróżnienie dla człowieka, który próbował o horrorze Holokaustu zaalarmować świat.
Jeśli nie polskie były to obozy, to czyje? - spyta niedouczony. Pomyli się ten, kto powie: niemieckie. Nie, w zgodnej opinii świata (w tym polskich mediów), były to obozy "nazistowskie". Mniej więcej w latach 1933-45 w Europie pojawił się nieznany wcześniej naród: naziści. Pojawił się i zniknął, Niemcy nie mają z tym nic wspólnego.
Odnarodowienie niemieckiej winy za Holokaust i II wojnę to coś, co wydawało się niemożliwe do zrobienia. A jednak Niemcom się udało. Teraz z gazet, filmów i książek dowiadujemy się, iż to naziści napadli na Polskę i naziści eksterminowali Żydów (w polskich obozach....). Wielka jest siła niemieckiej dyplomacji.
A Polska? Cóż, tu dyplomację prowadzi się na Twitterze. Efekty widzieliśmy w Białym Domu.
Jakub Czermiński, Wprost.pl
Obama obraża Polaków - szczegóły na Wprost.pl
Prezydent USA obraził Polaków. "Polski obóz śmierci" w Białym Domu
Sikorski: Obama przeprosi. Graś: Tusk zareaguje
"Polskie obozy śmierci" w Białym Domu? "Powiedzieliśmy, co o tym myślimy""Oni nic nie wiedzą o Polsce. Obama? Szok i wstyd"
Obama nas obraził. "Polacy zasługują na sprostowanie z Białego Domu"