Rada Warszawy kłóci się o Gronkiewicz-Waltz. "Liberał, która podnosi podatki!"

Dodano:
Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, fot. Wprost
Rada Warszawy udzieliła 20 czerwca absolutorium prezydent Warszawy Hannie Gronkiewicz-Waltz z tytułu wykonania budżetu za 2011 rok. Prezydent powiedziała, że ukończono wiele inwestycji, m.in. związanych z Euro. Opozycja krytykowała ją za podniesienie podatków i opłat oraz prywatyzację SPEC.

Za udzieleniem absolutorium zagłosowało 33 radnych, przeciwnych było 16, siedmiu wstrzymało się od głosu. Takim samym rozkładem głosów wcześniej radni przyjęli uchwałę w sprawie zatwierdzenia sprawozdania finansowego i sprawozdania z wykonania budżetu za 2011 r. Przeciwko uchwałom głosował PiS, klub SLD wstrzymał się od głosu.

Głosowania poprzedziła kilkugodzinna dyskusja. Gronkiewicz-Waltz oceniła, że ubiegły rok był dla stolicy udany. Podkreśliła, że ukończono wiele inwestycji m.in. związanych z przygotowaniami do mistrzostw Euro 2012 - jak zaznaczyła - przy zachowaniu stabilności finansowej miasta.

- Jest pani jednym z nielicznych liberałów, który podnosi podatki - zwrócił się do prezydent Warszawy przewodniczący klubu radnych PiS Maciej Wąsik. Z kolei przewodniczący klubu radnych SLD Andrzej Golimont krytykował Gronkiewicz-Waltz za prywatyzację SPEC-u przy jednoczesnym zastoju w komercjalizacji niedochodowych spółek.

Ze sprawozdania wynika, że dochody Warszawy w ub. roku wyniosły 11,27 mld, a wydatki 12,27 mld. Deficyt był niższy o 53 proc. od planowanego i wyniósł 1 mld zł. Miasto spełniło wymogi ustawy o finansach publicznych - tzw. reguły finansowej dot. wydatków bieżących i wskaźnika zadłużenia.

Na inwestycje miasto wydało 2,1 mld zł; w tym na komunikację i transport 1,34 mld zł. W ubiegłym roku miasto uzyskało 1,44 mld zł z prywatyzacji Stołecznego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej (SPEC), które zaspokaja ok. 80 proc. potrzeb cieplnych miasta. Miasto sprzedało 85 proc. akcji koncernowi energetycznemu Dalkia Polska.

sjk, PAP
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...