Powódź wciąż zabija w Korei. Czerwony Krzyż woła o pomoc

Dodano:
Powódź w Korei Płn. (fot. PAP/EPA/KCNA)
W Korei Płn. powodzie i osunięcia ziemi spowodowały śmierć kolejnych 31 osób; jeszcze 16 ludzi uznano za zaginionych - podała państwowa agencja KCNA. Według niej w ostatnich powodziach zginęło ok. 120 osób, a tysiące pozostały bez dachu nad głową.

Wcześniejszy bilans ofiar, ogłoszony 29 lipca, mówił o co najmniej 88 zabitych i 63 tys. ludzi, którzy w wyniku kataklizmu stracili domy. Powodzie, które dotknęły kraj w lipcu, zalały i zniszczyły obszary rolnicze. Ekipa Czerwonego Krzyża, która pojechała w rejony powodzi, poinformowała, że mieszkańcy potrzebują wody pitnej, żywności i pomocy medycznej.

W maju Korea Płn. przeżyła miesiąc suszy. Jeszcze bardziej pogorszyła ona sytuację żywnościową w kraju, którego mieszkańcy od 20 lat cierpią na chroniczny głód z powodu marnotrawstwa w gospodarce i klęsk żywiołowych. W listopadzie 2011 roku ONZ oceniła, że pomocy żywnościowej będzie potrzebowało w Korei Płn. około trzech milionów ludzi.

Tymczasem z dostarczenia 240 tys. ton żywności wycofały się USA, w reakcji na program rakietowy Phenianu. Start północnokoreańskiej rakiety ze sztucznym satelitą, który nastąpił w połowie kwietnia bieżącego roku, zakończył się niepowodzeniem. Zachód podejrzewa, że była to w istocie próba pocisku balistycznego dalekiego zasięgu.

Korea Płd. uzależnia pomoc dla Korei Płn. od podjęcia przez nią działań na rzecz rozbrojenia atomowego.

jl, PAP
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...