Stalkerzy nie mogą zbliżać się do poznańskiej kamienicy

Dodano:
fot. sxc
Środek zapobiegawczy w postaci zakazu zbliżania się do budynku zastosowała prokuratura wobec dwóch pełnomocników właściciela kamienicy w centrum Poznania. Mężczyźni usłyszeli zarzut uporczywego nękania lokatorów domu.

Piotrowi Ś. i Pawłowi Ż. za tzw. stalking grozi do trzech lat więzienia. Według mieszkańców budynku przez ostatnie tygodnie mężczyźni próbowali wymusić na nich wyprowadzkę. Jak poinformował prokurator Marek Świtała z Prokuratury Rejonowej Poznań–Grunwald, zatrzymani po przesłuchaniu zostali zwolnieni. Nie przyznali się do stawianych im zarzutów.

„Prokuratura zastosowała wobec obu panów dozór policji oraz zakaz przebywania w odległości mniejszej niż 100 metrów od kamienicy. W dalszym ciągu zbieramy materiał dowodowy w tej sprawie” – powiedział Świtała. Jak poinformował rzecznik prasowy wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak, z uzyskanego przez policję materiału dowodowego wynika, że mężczyźni stosowali metodę stalkingu czyli długotrwałego, uporczywego i złośliwego nękania lokatorów.

- Polegało to m.in. na zalewaniu mieszkań lokatorów wodą, odcięciu im gazu, podrzucaniu robaków na klatkę schodową czy wieszaniu mieszkańcom na klamkach szarf z napisem "ostatnie pożegnanie” – wyjaśnił Borowiak. Jak dodał, zebrane w ostatnich dniach dowody świadczą, że wbrew temu, co do tej pory mówili obaj mężczyźni, celem ich działań nie był remont kamienicy, ale pozbycie się lokatorów.

eb, pap
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...