Pili alkohol, wzięli narkotyk, zasztyletowali 20-latka

Dodano:
20-latek zginął od 11 ciosów nożem (fot. sxc.hu) Źródło: FreeImages.com
Rafał N. i Bartłomiej K. zatrzymani w związku z zabójstwem 20-latka w centrum Łodzi zeznali, że pili alkohol i brali mefedron (silny narkotyk wywołujący pobudzenie, a także halucynacje i zaburzenia pamięci) w nocy, kiedy doszło do zabójstwa.
20-letni Łodzianin zginął, gdy stanął w obronie swojej dziewczyny zaatakowanej przez jednego z mężczyzn. W czasie bójki Rafał N. 11-krotnie pchnął ofiarę nożem - później okazało się, że przynajmniej siedem ran było śmiertelnych.

Zbrodnia została zarejestrowana przez kamery miejskiego monitoringu. Podejrzany sam zgłosił się na policję.

arb, Gazeta.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...