Duda: i oni mówią nam, że są namaszczeni przez naród?
Dodano:
- Demokracja kończy się w niedzielę wyborczą. Rano w poniedziałek już rządzą liderzy partyjni - powiedział przewodniczący "Solidarności" Piotr Duda, zwolennik wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych.
Szef "Solidarności" mówił w Legnicy, że ordynacja wyborcza w Polsce musi być zmieniona. Piotr Duda przekonywał, że trzeba wprowadzić jednomandatowe okręgi wyborcze oraz zmienić ustawę o referendach tak, by referendum musiało zostać rozpisane, jeśli obywatelski projekt ustawy miałby określoną liczbę podpisów. - Posłowie nie mogliby wówczas zablokować takiego projektu - podkreślił Duda, cytowany przez serwis internetowy "Gościa Legnickiego".
Duda ocenił, że w Polsce demokracja kończy się w wyborczą niedzielę, a później rządzą już partyjni liderzy. - Dzisiaj jest tak, że 65 proc. posłów naszego parlamentu zdobyło w swoim okręgu mniej niż 1 procent wszystkich głosów oddanych w danym okręgu! I oni mówią nam, że są namaszczeni przez naród? I ci posłowie, wybrani taką znikomą ilością głosów, blokują obywatelskie projekty ustaw. Bez podania przyczyny! - mówił szef "Solidarności".
zew, Gość Legnicki
Duda ocenił, że w Polsce demokracja kończy się w wyborczą niedzielę, a później rządzą już partyjni liderzy. - Dzisiaj jest tak, że 65 proc. posłów naszego parlamentu zdobyło w swoim okręgu mniej niż 1 procent wszystkich głosów oddanych w danym okręgu! I oni mówią nam, że są namaszczeni przez naród? I ci posłowie, wybrani taką znikomą ilością głosów, blokują obywatelskie projekty ustaw. Bez podania przyczyny! - mówił szef "Solidarności".
zew, Gość Legnicki