"Tusk wybrał ministrów, z którymi miało się dobrze pracować"

Dodano:
Donald Tusk (fot. Wprost) Źródło: Wprost
- Nie mam ambicji kierowania rządem. Mam ambicję, żeby Platforma była w stanie wygrywać kolejne wybory - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" wiceszef PO Grzegorz Schetyna.
Schetyna pytany o skład obecnego rządu i o fakt, że większość znajdujących się w nim ministrów ocenianych jest jako słabi i bardzo słabi zarządcy resortów podkreśla iż "ten rząd był inaczej budowany niż gabinet Tuska w poprzedniej kadencji". - Premier wskazał tak ministrów, z którymi miało mu się dobrze pracować. Uważał, że w trudniejszych czasach kryzysu potrzebna jest właśnie taka ekipa. Teraz okazuje się, że część ministrów się nie sprawdziła, więc zapowiedział rekonstrukcję rządu w połowie kadencji - dodaje. Schetyna przyznaje, że politycy PO czekają na "głęboką rekonstrukcję rządu", która ma być elementem walki o odzyskanie zaufania wyborców (w ostatnich sondażach TNS Polska i CBOS PO dała się wyprzedzić PiS-owi - red.). Dodaje jednak, że równie ważne jak nowi ludzie są nowe propozycje programowe.

O jakie nowe propozycje programowe chodzi? - Musimy wrócić do naszych źródeł - ograniczenie przywilejów władzy, samorządności, wolności gospodarczej. Trzeba pokazać, że nie jesteśmy w polityce tylko po to, żeby być partią władzy. Trzeba pokazać, że Platforma pamięta, po co powstała. A co ważniejsze, że pamiętamy, dlaczego ludzie nas wybrali - wyjaśnia Schetyna.

arb, "Rzeczpospolita"
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...