Hofman: Pawłowicz poniosły emocje. Te słowa nie powinny paść
Dodano:
- Język posłanki Pawłowicz robi wrażenie. Poniosły ją emocje. Te słowa nie powinny paść - przyznał w Kontrwywiadzie RMF FM rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Adam Hofman odnosząc się do mocnych słów posłanki PiS Krystyny Pawłowicz.
18 maja ulicami Warszawy przeszedł tzw. "Marsz szmat". Pochód miał zwrócić uwagę na problem zgwałconych kobiet. Po marszu posłanka PiS w rozmowie z portalem Fronda.pl nazywała uczestników marszu dewiantami. Słowa Pawłowicz oburzyły działaczy Warszawskiego Forum Lewicy. Skierowali oni w tej sprawie wniosek do komisji etyki poselskiej.
Pawłowicz komentowała też sprawę na antenie TVN24. - Wychodzenie na golasa, w ogóle bez gaci, bez stanika, jest formą przyczynienia się (do gwałtu - red.). Te baby same się reklamowały. Po prostu szmaty - mówiła posłanka PiS. Pawłowicz stwierdziła też, że "ulica nie należy do k..., dz... i alfonsów" i przekonywała, że kobiety uczestniczące w "Marszu Szmat" miały brzydkie ciała i nie powinny straszyć mężczyzn piersiami.
Hofman zaznaczył, że są tematy, "w których posłanka Pawłowicz nie powinna występować". Dodał, że zamierza odbyć z nią rozmowę.
ja, RMF FM
Pawłowicz komentowała też sprawę na antenie TVN24. - Wychodzenie na golasa, w ogóle bez gaci, bez stanika, jest formą przyczynienia się (do gwałtu - red.). Te baby same się reklamowały. Po prostu szmaty - mówiła posłanka PiS. Pawłowicz stwierdziła też, że "ulica nie należy do k..., dz... i alfonsów" i przekonywała, że kobiety uczestniczące w "Marszu Szmat" miały brzydkie ciała i nie powinny straszyć mężczyzn piersiami.
Hofman zaznaczył, że są tematy, "w których posłanka Pawłowicz nie powinna występować". Dodał, że zamierza odbyć z nią rozmowę.
ja, RMF FM