PO nie wyrzuci Gowina z partii?

Dodano:
FOT. MATEUSZ BAJ/NEWSPIX.PL Źródło: Newspix.pl
Jednym z najchętniej komentowanych politycznych wydarzeń było dzisiejsze głosowanie w sprawie odrzucenia rządowego projektu zawieszającego I próg ostrożnościowy. 3 posłów, na czele z Jarosławem Gowinem zagłosowało wbrew rządowi. Nie głosowali wprawdzie przeciw, ale wstrzymali się od głosu, ale i tak było to złamanie pewnych zasad.
Argument tej grupy ma sens. Dopisywanie do ustawy artykułu, że dany przepis nie obowiązuje w określonym czasie, jest psuciem prawa. To niebezpieczny precedens, bo następna ekipa – wzorem rządów Tuska – będzie mogła to zrobić, np. zamrażając II próg ostrożnościowy. Ale tak naprawdę to tylko przykrywka, bo Gowin gra na przesilenie w polskiej polityce.  

Takich głosowań w najbliższym czasie może być zresztą więcej, bo parlament w najbliższych tygodniach będzie zajmował się nowelizacją budżetu, a potem zmianami w OFE. Z kolei w najbliższy piątek odbędzie się ostateczne głosowanie nad wspomnianym projektem zamrażającym I próg ostrożnościowy.  Ale trudno byłoby wyrzucać Gowina z partii, skoro rzucił rękawicę Tuskowi, kandydując na szefa PO.

Wybory wewnętrzne w Platformie skończą się jednak za miesiąc. Po nich przyjdzie zapewne czas rozstrzygnięć. Dlatego w Sejmie powstało koło byłych polityków Ruchu Palikota, które ma sukcesywnie się powiększać. Ta grupa parlamentarzystów już teraz wspiera Platformę podczas głosowań.
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...