Iracka ropa dla RG?

Dodano:
Rafineria Gdańska prawdopodobnie otrzymała od Amerykanów ofertę udziału w odbudowie Iraku w zamian za dzierżawę części pól naftowych.
Jak twierdzi "Gazeta Wyborcza", na rozmowy w tej sprawie przyjechał w tym tygodniu do Warszawy wiceprezes Kellogg Brown & Root, znanej na świecie firmy branży petrochemicznej. O szczegółach nie chciał jednak mówić.

Jak ustaliła "GW", Amerykanie płaciliby gdańskiej rafinerii dzierżawą części pól naftowych na południu Iraku i iracką ropą. Gdańska firma zapewne nie musiałaby transportować ropy z Iraku do Polski. W grę mogłyby wchodzić tzw. transakcje SWAP-owe. RG przekazałaby ją któremuś z zachodnich koncernów, choćby BP czy Shell. Te sprzedadzą ją np. do Japonii, a w zamian dostarczą polskiej rafinerii ropę wydobytą np. pod dnem Morza Północnego.

Podobnej oferty - jak dotąd - nie otrzymał PKN Orlen. Zdaniem "GW", nieobecność płockiej spółki - największej firmy paliwowej w kraju, usiłującej zresztą przejąć gdańską firmę - można tłumaczyć problemami natury technologicznej, związanymi z przeróbką głównie ropy rosyjskiej, znacznie bardziej zasiarczonej od tej wydobywanej w Iraku.

em, pap

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...