"To zaszczyt, móc stanąć na czele jednego z najstarszych parlamentów w Europie"

Dodano:
Politycy PO i PSL zadeklarowali poparcie kandydatury Sikorskiego. Zdaniem polityków Platformy to "idealny kandydat", osoba kompetentna i doświadczona. Reprezentanci SLD i TR w swoich przemówieniach również skłaniali się ku akceptacji propozycji koalicyjnej, natomiast zastrzeżenia miał głównie PiS.
Sikorski, po przejęciu prowadzenia obrad, podziękował za okazane zaufanie. - To dla mnie wielki zaszczyt, móc stanąć na czele izby, która jest jednym z najstarszych parlamentów w Europie - podkreślił, dziękując innym klubom, że nie wystawiły innych kandydatów na stanowisko marszałka. - Dziękuję tym, którzy na mnie głosowali oraz tym, których jeszcze do siebie nie przekonałem - mówił Sikorski.

- Nie przemówieniami, a pracą będę się starał, by zdobyć wasze zaufanie. Będę się starał być godnym następcą mojej poprzedniczki Ewy Kopacz - zadeklarował.

Podkreślił też, że wysłuchał z uwagą dyskusji podczas debaty nad jego kandydaturą. Obiecał poważną dyskusję w Sejmie i zaprosił opozycję do dialogu. Zauważył, że styl debaty parlamentarnej nie podoba się Polakom. - W każdej swej wypowiedzi powinniśmy pokazywać, że jesteśmy tu po to, żeby rozwiązywać, a nie tworzyć problemy - powiedział Sikorski.

Potem Sikorski spotkał się z dziennikarzami, ale nie odpowiadał na pytania - jak stwierdził, musi się "wdrożyć w swoje nowe obowiązki". - Chciałbym się z państwem przywitać w nowej roli i podzielić się moim wzruszeniem, że dostąpiłem takiego zaszczytu - powiedział. - Liczę na dobrą współpracę z mediami, ale zgodnie z postulatami, które padły w dyskusji nad moją kandydaturą, najważniejsze słowa powinny padać na sali obrad - podkreślił marszałek.

Głosowanie poprzedziła debata. Przysłuchiwał się jej cały rząd wraz z premier Ewą Kopacz, a także Donald Tusk, który po raz pierwszy od 7 lat zasiadł w ławach poselskich (nie rządowych), marszałek Senatu Bogdan Borusewicz i żona Sikorskiego Anne Applebaum.

TVN24/x-news
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...