Wodecki: Chciałbym trafić na okładkę gejowskiego magazynu

Dodano:
Zbigniew Wodecki fot. Maciej Zienkiewicz/Agencja Gazeta
– Jeśli Bóg zawarł umowę z gejami i lesbijkami, że będą kochać osoby tej samej płci, to musimy to uszanować. Nie powinniśmy się wtrącać w ich życie prywatne – mówi w rozmowie z Pauliną Sochą-Jakubowską Zbigniew Wodecki, muzyk i nowa twarz Kampanii Przeciw Homofobii.
Paulina Socha-Jakubowska: Przed świętami Sejm włożył projekt ustawy o związkach partnerskich do szuflady.

Zbigniew Wodecki: Wiem jedno: ten Sejm trzeba byłoby rozwiązać. Ci, którzy teraz w nim zasiadają, nie rozumieją prostej sprawy – że skoro pary jednopłciowe funkcjonują, trzeba je zaakceptować i uznać prawnie.

Zazdrości pan Michalczewskiemu?

Tego, że był świetnym bokserem?

Że jako sojusznik LGBT trafił na okładkę gejowskiego magazynu „Pride”

A trafił? W takim razie jestem zazdrosny. Zrobiliśmy to samo, publicznie opowiedzieliśmy się za prawami osób homoseksualnych. Dlaczego jego wzięli na okładkę, a mnie nie? Przecież też boksowałem, jak byłem mały!

A tak na poważnie – zgodziłby się pan? 

Pewnie, dlaczego nie? Wprawdzie jestem hetero, mam rodzinę, ale nie miałbym nic przeciwko okładce takiego pisma.

(...)

Bóg i LGBT to w Polsce raczej kontrowersyjne połączenie.

Dlaczego? Jeśli Stwórca zawarł taką umowę z gejami czy lesbijkami, że będą kochać osoby tej samej płci, to musimy to uszanować. Nie powinniśmy się wtrącać w ich życie prywatne. Chyba że jesteśmy zboczeńcami. Bo tylko zboczeńców może fascynować cudze życie intymne. Ja zboczony na szczęście nie jestem. Ponadto celowo wspominam szefa, czyli Pana Boga. Jeśli osoby wierzące uważają gejów i lesbijki za kogoś gorszego, to w pewnym sensie go obrażają. Najwyraźniej podejrzewają Stwórcę o partactwo. No bo jak to, stwarzał świat doskonały, a tu niektórzy ludzie nagle wyszli mu jacyś skrzywieni?

Cały wywiad w najbliższym numerze „Wprost”, który od godziny 20 w niedzielę jest dostępny w formie e-wydania.
"Wprost" jest dostępny również w wersji do słuchania . 

Tygodnik "Wprost" można zakupić także za pośrednictwem E-kiosku oraz na  AppleStore GooglePlay .


Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...