Pilot Jaka-40: Latałem z gen. Błasikiem, nie był apodyktyczny

Dodano:
Pilot Jaka-40: Latałem z gen. Błasikiem, nie był apodyktyczny (fot. sxc.hu) Źródło: FreeImages.com
- Trzeba się wykazać niebywale złą wolą, żeby powtarzać te same rzeczy. Stenogramy rozmów z kokpitu ewidentnie wskazują, że to nie są tylko rozmowy załogi i osoby, która jest z tą załogą w bezpośredniej bliskości - powiedział o obecności gen. Błasika w kokpicie samolotu TU-154 M por. Artur Wosztyl, pilot Jaka-40, który 10 kwietnia 2010 r. lądował w Smoleńsku. Dodał, że część stenogramów musi nie dotyczyć rozmów, które odbyły się w kokpicie - podaje TVN 24.
- Wykonałem kilka tysięcy podejść do lądowania i nie spotkałem się, żeby ktoś, w jakim kontekście, będąc na ścieżce zniżania, powiedział: śmiało, zmieścisz się - dodał Wosztyl. - To jakby ktoś wszedł do saloniku i zobaczył, że siedzi kilka osób razem z prezydentem, i ktoś powiedział "śmiało, zmieścisz się" - powiedział sugerując, że słowa mogły dotyczyć zupełnie innej sytuacji.

"Gdyby gen. Błasik był w kokpicie, odczytano by jego głos bez problemu"

Wosztyl uważa, że nie byłoby problemu z odczytaniem głosu gen. Błasika, gdyby był w kokpicie. Dodał, że nie sądzi, że piloci mogli być zestresowanie obecnością osób trzecich, nie wierzy też w picie alkoholu w kokpicie. Stwierdził, że to "powrót do retoryki narzuconej przez MAK, tuż po katastrofie smoleńskiej".

Zaznaczył też, że latał z generałem Błasikiem wielokrotnie i nie był on nigdy apodyktyczny w kokpicie. - Rzeczy, które są wskazane w stenogramach, wskazują na pewien rodzaj narracji, która cały czas ma potwierdzać winę załogi tupolewa, że byli źle wyszkoleni, pomimo latania przez kilkanaście lat na samolotach odrzutowych, nie wiedzieli, jak się wykonuje loty, pomimo kilku tysięcy lądowań - dodał.

Nowe odczyty z rejestratora kokpitu

RMF FM dotarło do najnowszej opinii biegłych, którzy odczytywali zapis rejestratora rozmów w kokpicie prezydenckiego Tu-154 M. Eksperci zdołali odczytać o 1/3 słów więcej niż przy poprzednim badaniu. Stenogram rzuca zupełnie inne światło na to, co działo się w kokpicie przed katastrofą.

Zgodnie ze stenogramem sporządzonym przez biegłych w kabinie pilotów, do samego końca, przebywała osoba opisana jako DSP, czyli Dowódca Sił Powietrznych. Miała ona pozostać w kokpicie mimo wezwań stewardessy do zajęcia miejsc. To tej osobie biegli przypisują słowa dotyczące prób lądowania: "Faktem jest, że my musimy to robić, do skutku". Po pierwszym komunikacie "TERRAIN AHEAD" miał oczekiwać od załogi "Po-my-słów", zachęcał też pilota "Zmieścisz się śmiało". Sugestie o konieczności lądowania miały paść również z ust dyrektora protokołu dyplomatycznego Mariusza Kazany.  

W ostatnich 20 minutach lotu magnetofon w kokpicie zarejestrował 7 prób uciszania innych osób. Na 2,5 minuty przed katastrofą pada "ku(...), przestańcie proszę".

Piwko na pokładzie

Biegli odczytali także rozmowę, która miała miejsce na 30 minut przed katastrofą. Jeden z członków załogi (raczej nie piloci) miał mówić o piciu piwa w czasie lotu. Rozmowa niezidentyfikowanych osób w kokpicie: -  Co to jest?  - Piwko, a ty nie pijesz?

Po dwóch minutach stewardessa pyta niezidentyfikowaną osobę: "Wypijesz?". W odpowiedzi pada przeciągłe "Taaak".

Nowa kopia

Stenogram opracowano na podstawie kopii zapisu rejestratora dźwięku zarejestrowanej podczas wizyty w Moskwie w lutym 2014. Poprzednie badania wykonywano na kopii zapisu przechowanego w Moskwie rejestratora MARS. Biegli prokuratury wojskowej ujawnili, że w Tu-154M w rejestratorze wykorzystano taśmę niezgodną ze specyfikacją producenta. Spowodowało to, że rozmowy są zaszumione.

Biegli zakwestionowali też wnioski Krakowskiego Instytutu Ekspertyz Sądowych, że rejestrator mógł zarejestrować rozmowy z prezydenckiej salonki, czyli z odległości 5 metrów od wejścia do kokpitu. Eksperci stwierdzili, że przy włączonej awionice wypowiedzi osób znajdujących się w odległości metra od wejścia do kabiny pilotów są już nieczytelne.

Więcej o sprawie w materiale RMF FM

TVN 24, RMF FM
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...