Balon próbny przed reprywatyzacją

Dodano:
15 proc. wartości nieruchomości, ale nie więcej niż 50 tys. zł - takie rekompensaty dla zabużan za mienie utracone po II wojnie światowej przewidział Sejm.
"Było rzeczą oczywistą, że jeżeli ta ustawa nie będzie przewidywała pełnej, 100 - procentowej rekompensaty, z całą pewnością zostanie zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego. Sejm przyjął określone rozwiązania. Myślę, że Trybunał się wypowie i  będzie to wyrok precedensowy dla naszych dalszych prac, także przy ustawie reprywatyzacyjnej" - powiedział marszałek Marek Borowski po uchwaleniu ustawy, komentując zarzut niekonstytucyjności.

Według sprawozdawcy projektu ustawy, Marka Suskiego (PiS), "Ta  ustawa niby ma wprowadzać sprawiedliwość, a tak naprawdę rząd postanowił, że z tą sprawiedliwością nie należy przesadzać".

Ustawa ogranicza także krąg osób, którym takie rekompensaty będą przysługiwać. Muszą oni spełnić łącznie trzy warunki: mieszkać 1 września 1939 r. na  terenach należących wówczas do Polski, posiadać obywatelstwo polskie i mieszkać na stałe w Polsce co najmniej od dnia wejścia w życie tej ustawy.

Potwierdzenie prawa zostanie potwierdzone na podstawie urzędowego opisu mienia lub zaświadczenia odszkodowawczego wydanego przez były Państwowy Urząd Repatriacyjny albo innych dokumentów urzędowych. W razie braku takich dokumentów, może ono nastąpić na podstawie innych dokumentów sporządzonych przed 1 września 1939 roku, w tym zwłaszcza orzeczeń sądowych, wyciągów z ksiąg wieczystych lub aktów notarialnych.

em, pap

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...