Bomba przyczyną katastrofy rosyjskiego samolotu nad Synajem. "To akt terrorystyczny"

Dodano:
Wrak rosyjskiego Airbusa (fot. Alaa El Kassas/ AA/ABACAPRESS.COM FOT. ABACAPRESS.COM / NEWSPIX.PL) Źródło: Newspix.pl
Dyrektor Federalnej Służby Bezpieczeństwa Aleksandr Botnikow na spotkaniu z Władimirem Putin oświadczył, że katastrofę rosyjskiego Airbusa A321 nad Synajem w której zginęły 224 osoby spowodował wybuch bomby - poinformował Kommiersant. - Możemy jasno powiedzieć - to akt terrorystyczny - zaraportował Putinowi szef FSB.
Według przedstawionych przez niego wyników śledztwa, podczas lotu doszło do detonacji ładunku wybuchowego o wielkości około 1,5 kg. - Wynikiem eksplozji było rozpadnięcie są samolotu w powietrzu, co wyjaśnia rozrzucenie jego kawałków na dużym obszarze - wyjaśnił Botnikow.

Katastrofa Airbusa A321

Przypomnijmy, egipscy śledczy, którzy badają katastrofę rosyjskiego airbusa na półwyspie Synaj już wcześniej informowali, że dźwięk, który słychać w ostatniej sekundzie nagrania z kokpitu to na 90 procent eksplozja bomby .Rosja zawiesiła wszystkie połączenia lotnicze z Egiptem do czasu wyjaśnienia przyczyn katastrofy.

Airbus A321 o 5:58 czasu lokalnego w sobotę wystartował z egipskiego kurortu Szarm el-Szejk. Podróżowali nim głównie rosyjscy turyści, którzy wracali z wakacji nad Morzem Czerwonym. Samolotem podróżowało także czterech Ukraińców i jeden Białorusin.

Samolot zniknął z radarów na wysokości 9,5 km, po około 23 minutach od startu - poinformowało egipskie ministerstwo lotnictwa cywilnego. Do czasu wyjaśnienia przyczyn katastrofy Lufthansa i Air France-KLM wstrzymały loty nad półwyspem Synaj. British Airways i easyJet nie zmieniają na razie trasy.

Kommiersant, Reuters
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...