Polska ciężarówka ostrzelana na terytorium Rosji

Dodano:
ciężarówka (fot. xmagics/fotolia.pl)
We wtorek późnym wieczorem nieznani sprawcy ostrzelali w Dagestanie polską ciężarówkę przewożącą żywe zwierzęta - poinformował na antenie RDC właściciel firmy transportowej do której należał pojazd, Waldemar Jaszczur.

– Kierowca, który wiózł żywe krowy z Niemiec do Azerbejdżanu, za Krasnodarem, w okolicach Dagestanu, został ostrzelany z broni automatycznej – relacjonował Jaszczur. Jak dodał, kabina została podziurawiona. – To ogromne szczęście, że żadna kula go (kierowcy - przyp. red.) nie trafiła, udało mu się dojechać do najbliższego posterunku milicji drogowej, tam też się zatrzymał – dodał.

Właściciel firmy transportowej stwierdził, że nie są znane przyczyny ataku na samochód. Jaszczur podejrzewa próbę napadu i kradzieży towaru. Przewoźnik nie wyklucza jednak, że że mogło chodzić o zastraszenie polskich firm transportowych obecnych na rosyjskim rynku w związku z napiętą sytuacją na rynku.

Brak porozumienia między Polską i Rosją

Polskie i rosyjskie władze nie osiągnęły porozumienia i obecnie transport towarów z tych krajów odbywa się z wzajemnym pominięciem swoich terytoriów. Wcześniejsze umowy wygasły z końcem stycznia 2016 roku. Do 15 lutego terytorium Rosji mają opuścić ciężarówki, które wjechały tam przed końcem stycznia.

Polskie Radio, Wprost.pl



Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...