Ciosek: Wałęsa nie dał się wodzić za nos Służbie Bezpieczeństwa

Dodano:
Stanisław Ciosek (fot. JERZY STALEGA / newspix.pl) Źródło: Newspix.pl
Stanisław Ciosek na antenie Radia ZET przyznał, że od dawna w jego środowisku „szeptano” o dokumentach na temat TW Bolek. – Wszyscy szeptaliśmy, że na pewno gdzieś takie kwity będą trzymać różni ludzie. To była tajemnica poliszynela – mówił były ambasador PRL w Moskwie.

Ciosek stwierdził, że Czesław Kiszczak trzymał dokumenty dla własnej „asekuracji”. – Tym jednak, że dokumenty chciała sprzedać żona po śmierci generała byłem zniesmaczony – dodawał. – Sam Kiszczak dobrze znał Wałęsę z dokumentów, które były tak chętnie płodzone, ale osobiście nie znali się dobrze. Nie widziałem, by rzucali się sobie w ramiona – przekonywał.

Były ambasador PRL w Moskwie zaznaczył również, że jest „świadkiem historii niezłomności Wałęsy”. – Rozmawiałem z nim w Arłamowie i za każdym razem stwierdzałem, że nie wykazywał woli do porozumienia. Wałęsa nie dał się wodzić za nos Służbie Bezpieczeństwa – mówił.

Szafa Kiszczaka

Przypomnijmy, 16 lutego do domu wdowy po gen. Czesławie Kiszczaku wkroczył prokurator w towarzystwie pracowników Instytutu Pamięci Narodowej. Zabezpieczono dokumenty dot. tajnego współpracownika Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie „Bolek”, które to dokumenty Maria Kiszczak chciała sprzedać Instytutowi. Według relacji rzecznik prasowej IPN, wdowa po Czesławie Kiszczaku 16 lutego spotkała się m.in. z prezesem Instytutu i żądała 90 tys. złotych w zamian za przyniesione akta. Jako dowód na wagę posiadanych dokumentów przedstawiła "odręcznie kartkę papieru zatytułowaną „Informacja opracowania ze słów T.W. »Bolek« z odbytego spotkania w dniu 16.XI.1974 roku”.

Od poniedziałku dokumenty do wglądu

Prezes IPN Łukasz Kamiński poinformował w sobotę na konferencji prasowej, że pierwsza partia dokumentów dotyczących współpracy TW "Bolka", zajętych w domu generała Kiszczaka 16 lutego, została włączona do archiwum IPN. Dokumenty będą dostępne od poniedziałku od godz. 12.


Radio ZET, TVP Info

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...