Beata Szydło o całkowitym zakazie aborcji: Popieram tę inicjatywę

Dodano:
Beata Szydło (fot.KPRM/Flickr)
- Zdaję sobie sprawę z trudności tej decyzji. Każdy z nas musi w swoim sumieniu rozważyć, jak chce głosować w tej sprawie, dlatego tak jak to zwykle było w PiS w przypadku kwestii światopoglądowych, nie będzie dyscypliny partyjnej - tłumaczyła premier Szydło.

- Ważne, aby w tej sprawie wypowiedzieli się eksperci. Obawiam się jednak, że kwestia całkowitego zakazu aborcji może stać się kolejnym frontem światopoglądowym. 

Przypomnijmy, że polscy biskupi wystosowali list otwarty w sprawie zaostrzenia przepisów aborcyjnych. Wskazali w nim, że „nie można poprzestać na obecnym kompromisie wyrażonym w ustawie z 7 stycznia 1993 roku”. "Życie każdego człowieka jest chronione piątym przykazaniem Dekalogu: „Nie zabijaj!”. Dlatego stanowisko katolików w tym względzie jest jasne i niezmienne: należy chronić od poczęcia do naturalnej śmierci życie każdego człowieka." napisali duszpasterze.

"Nic nie zmusi mnie do tego, żebym łamała konstytucję"

- Nic nie zmusi mnie do tego, żebym łamała  konstytucję. Moim obowiązkiem jest przestrzeganie prawa i nigdy nie będę wykraczała poza moje uprawnienia, dlatego nie mogę opublikować wyroku TK - stwierdziła premier. 

Beata Szydło dodała, że "bardzo źle się stało, że opozycja próbuje na sprawie Trybunału zbudować swoją siłę polityczną". - Sejm to miejsce, gdzie można spokojnie debatować. Marszałek Kuchciński zapowiedział powołanie zespołu ekspertów, która pochyli się nad opinią Komisji Weneckiej. Musimy poczekać, aż taka opinia powstanie - powiedziała szefowa polskiego rządu.

Polskie Radio


Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...