Gazowa pochodnia

Dodano:
W Pytkowicach koło Wadowic na Podbeskidziu zapalił się gaz, ulatniający się z gazociągu, którym płynie na Śląsk. Słup ognia sięgał 50 metrów.
Jak relacjonował oficer dyżurny wadowickiej straży pożarnej asp. Piotr Serwin, ogień wybuchł o godz. 5.00 rano. Prawdopodobnie przyczyną było rozszczelnienie wysokociśnieniowego gazociągu. Pracownicy pogotowia gazowego natychmiast odcięli dopływ gazu do miejsca pożaru. Około godz. 9.00 ogień już dogasał. W akcji uczestniczyło ok. 50 strażaków - zawodowych i ochotników.

Według strażaków, ogień wybuchł z dala od domów, "w szczerym polu". Nikomu nic się nie stało, zagrożona była jedynie linia energetyczna. Energetycy wstrzymali na krótki czas przesyłanie prądu do pobliskich domów.

em, pap

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...