Zapłaci jak za zboże?

Dodano:
Przywłaszczenie zboża o wartości 12 mln zł na szkodę szczecińskiego oddziału ARR i  innych podmiotów zarzuciła prokuratura posłowi Ryszardowi Bondzie.
Pos. Bonda (niezrzeszony, dawniej Samoobrona) jest zamieszany w  tzw. aferę zbożową - zniknięcie zboża Agencji Rynku Rolnego, przechowywanego w elewatorach różnych firm. Na początku grudnia ub. r. Bonda wyraził zgodę, by pociągnąć go do odpowiedzialności karnej (wcześniej chronił go immunitet poselski).

W sprawie zaginięcia zboża poseł zeznawał już pod koniec maja 2003 r., ale wezwano go wtedy w charakterze świadka. Po  przesłuchaniu powiedział, że czuje się niewinny, wyraził też przekonanie, że prokuratura na pewno wyjaśni całą sprawę.

Ryszard Bonda jest właścicielem lub współwłaścicielem kilku elewatorów, z których zginęło zboże ARR. Za przechowywanie ziarna Agencja płaciła właścicielom magazynów. Brak zboża w elewatorach wyszedł na jaw, gdy szczeciński oddział Agencji sprzedał je, a nabywca nie mógł go odebrać, bo magazyny były puste. Wtedy skontrolowano magazyny także w innych regionach i okazało się, że w całym kraju brakuje 36 tys. ton zboża wartości około 18 mln złotych, należącego do ARR.

Prokuratura Okręgowa w Szczecinie, która 19 maja wszczęła śledztwo w sprawie zaginięcia zboża z zachodniopomorskich elewatorów, powierzyła tamtejszej delegaturze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego prowadzenie dochodzenia w sprawie przechowywanego w elewatorach firmy Bondy oraz spółki Bon-Dan w Chojnie, Nowogardzie i Potulińcu, których poseł Bonda jest właścicielem lub współwłaścicielem.

Według informatorów "Gazety Wyborczej", która pierwsza opisała sprawę, wielu właścicieli elewatorów w Polsce, gdzie przechowywano zboże ARR, spekulowało nim bez wiedzy Agencji, sprzedając składowane zboże wówczas, gdy miało wysoką cenę, i dokupując następnie różnicę, gdy ceny na zboże spadały.

Posłowi Bondzie grozi za to od roku do dziesięciu lat więzienia.

em, pap

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...