Rosja uległa UE

Dodano:
Rosja i Unia Europejska podpiszą 27 kwietnia protokół rozszerzający o 10 nowych członków UE, w tym Polskę, rosyjsko-unijne Porozumienie o partnerstwie i współpracy (PCA).
Jak twierdzi zastępca szefa misji UE w Moskwie Vincent Piquet, który podał tę informację, razem z protokołem ma zostać podpisana wspólna deklaracja o stosunkach gospodarczych.

"Podpisanie wspólnej deklaracji oraz protokołu do Porozumienia o partnerstwie i współpracy między Rosją i UE nastąpi 27 kwietnia w Luksemburgu" - powiedział Piquet na konferencji prasowej w Moskwie.

Wyraźnie przy tym zaznaczył, że podpisując protokół, Rosja zobowiązuje się traktować 10 nowych państw Unii, w tym Polskę, tak samo jak innych członków UE. "Nie możemy mieć różnych zasad współpracy dla różnych państw" - powiedział Piquet.

Podpisanie porozumienia zakończyłoby wielomiesięczny spór między Moskwą i Brukselą. Unia domagała się bowiem automatycznego rozszerzenia PCA na 10 nowych członków przystępujących do UE 1 maja 2004, podczas gdy rosyjska dyplomacja odrzucała "automatyzm". Moskwa usiłowała przeforsować w zamian za zgodę na rozszerzenie PCA swoje 14 postulatów dotyczących m.in. stawek celnych i kwot importowych, ale jednocześnie zawierających np. postulat przyznania obywatelstwa Rosjanom zamieszkującym Łotwę i Estonię.

Na początku tego roku Bruksela zagroziła jednak Rosji "poważnymi konsekwencjami" w przypadku dalszego sprzeciwu. Rosyjscy dyplomaci coraz częściej zaczęli wówczas mówić o możliwości kompromisu.

Ostatecznie zgodzono się, by kwestie, które budzą największe zaniepokojenie Rosji szacującej swoje straty związane z rozszerzeniem UE na kilkaset milionów dolarów, zostały wyszczególnione w specjalnej deklaracji wspólnej.

Nie wiadomo, czy Rosja, która podkreślała konieczność ratyfikacji protokołu przez Dumę Państwową zdąży ratyfikować dokument w ciągu zaledwie paru dni dzielących jego podpisanie od rozszerzenia Unii Europejskiej.

Jednak, zdaniem polskiego źródła dyplomatycznego, nawet gdyby Duma nie zdążyła, protokół i tak wejdzie w życie. Rosjanie zamierzają bowiem skorzystać z klauzuli "tymczasowego obowiązywania", zgodnie z którą dokument będzie respektowany także przed jego oficjalną ratyfikacją. Na możliwość taką wskazywał także szef komisji spraw zagranicznych Dumy Państwowej Konstantin Kosaczow.

Na kilka dni przed podpisaniem protokołu, 22-23 kwietnia w Moskwie, spodziewana jest delegacja Komisji Europejskiej z przewodniczącym Romano Prodim i siedmioma członkami komisji - poinformował Piquet.

em, pap

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...