Nie chcę już być Niemcem!
W sobotę wycieczka wróciła do Niemiec, a Ludwig K. pozostał w jednym z gdańskich hoteli. Jego kierownictwo powiadomiło policję, że Niemiec grozi popełnieniem samobójstwa. Po zatrzymaniu przez funkcjonariuszy cudzoziemiec został zbadany przez lekarza, który stwierdził, że nie wymaga on hospitalizacji.
"W komisariacie Ludwig K. odmówił podpisania decyzji o swoim wydaleniu z Polski. Zachowywał się bardzo spokojnie, choć mało mówił. Przepraszał nas. Mówił, że jego rodzina walczyła na wojnie" - powiedział rzecznik policji.
Decyzję o deportacji niemieckiego turysty z terytorium Polski podjął w trosce o jego bezpieczeństwo wojewoda pomorski. Młody Niemiec nie miał już przy sobie żadnych pieniędzy i nie miał gdzie mieszkać - wyjaśnił rzecznik. Decyzja została skonsultowana z konsulatem Niemiec w Gdańsku, który wydał swojemu obywatelowi dokument umożliwiający przekroczenie granicy. Konwój policyjny odwiezie Ludwiga K. do przejścia granicznego w Kołbaskowie (woj. zachodniopomorskie).
em, pap