Wrodzy agenci przeciwko zjednoczeniu

Dodano:
Zachodnia agentura próbuje przeszkodzić w integracji Ukrainy i Federacji Rosyjskiej - oświadczył w Jałcie na spotkaniu z biznesmenami z Rosji i Ukrainy prezydent Rosji Władimir Putin.
"Jednocząc się, będziemy bardziej konkurencyjni i na Zachodzie doskonale to rozumieją", i dlatego Zachód "stara się skompromitować" pomysł integracji Ukrainy i Rosji w ramach powołanej w ubiegłym roku Wspólnej Przestrzeni Gospodarczej (WPG) -  powiedział Putin, który przebywał na ukraińskim Krymie z roboczą wizytą.

Rosyjski przywódca podkreślił przy tym, że Ukraina i Rosja nie  powinny przeciwstawiać siebie Zachodowi, gdyż "obiektywnie jesteśmy częścią światowego systemu gospodarczego".

Według Putina, realizacja projektu powołania WPG - nowej organizacji gospodarczej z udziałem Rosji, Ukrainy, Białorusi i  Kazachstanu - będzie sprzyjać podwyższeniu konkurencyjności gospodarek Ukrainy i Rosji. Dodał, że WPG jest projektem czysto gospodarczym i w jego ramach nie będą realizowane żadne polityczne przedsięwzięcia.

"Usunięcie barier celnych, problemów natury administracyjnej -  takie są zasadnicze cele, związane z powołaniem WPG" - wyjaśnił Putin, który przeprowadził w Jałcie rozmowy z prezydentem Ukrainy Leonidem Kuczmą.

Putin zaapelował też o skoordynowanie działań Kijowa i Moskwy na  rzecz uzyskania członkostwa w Światowej Organizacji Handlu (WTO).

W ostatnią sobotę w Dniepropietrowsku prezydent Kuczma oświadczył, że Zachód nie chce Ukrainy stabilnej i potężnej. Według niego, świadczy o tym skala protestów zachodnich przywódców i organizacji pozarządowych wobec zarzuconych już zamiarów udziału Kuczmy w tegorocznych wyborach prezydenckich.

Według Kuczmy, zmiana prezydenta może zachwiać stabilnością Ukrainy, gdy tymczasem kontynuacja jego władzy przyczyniłaby się do dalszego wzrostu dobrobytu i znaczenia państwa ukraińskiego.

Kuczma jest prezydentem Ukrainy od 1994 r. Po raz drugi został wybrany w roku 1999. Trybunał Konstytucyjny zezwolił mu na udział w wyborach po raz trzeci, mimo że konstytucja ogranicza liczbę kolejnych kadencji do dwóch. Do zmiany na stanowisku prezydenta Ukrainy dojdzie w rezultacie jesiennych wyborów, których faworytami są przedstawiciel obozu władzy, premier Wiktor Janukowycz, i lider opozycji, były premier Wiktor Juszczenko.

W poniedziałek w Jałcie Kuczma chwalił Rosję za politykę inwestycyjną na Ukrainie. Powiedział, że wszędzie tam, gdzie pojawił się rosyjski inwestor, nastąpiło ożywienie i wzrost produkcji. Jako jeden z przykładów podał prywatyzację trzech ukraińskich rafinerii, dzięki czemu "w ciągu kilku lat dostawy rosyjskiej ropy wzrosły 6-8 razy".

Podkreślił ponadto, że w pierwszym półroczu wymiana handlowa między Ukrainą i Rosją wzrosła o 40 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym i zamknęła się kwotą 6 miliardów dolarów.

Wcześniej w poniedziałek opublikowano dekret Kuczmy, na mocy którego wniesiono poprawki do przyjętej w czerwcu nowej doktryny obronnej Ukrainy. Z tekstu tego dokumentu usunięto wszystkie punkty o przyszłym członkostwie Ukrainy w NATO i UE, zostawiając jedynie wzmianki o polityce integracji euroatlantyckiej.

Wcześniej przedstawiciele UE niejednokrotnie ostrzegali władze w  Kijowie, że udział Ukrainy w realizacji projektu powołania WPG może stanowić poważną przeszkodę w jej integracji z zachodnimi strukturami.

W poniedziałek w Jałcie Kuczma dał wyraźnie do zrozumienia, że  nowym strategicznym i naczelnym celem polityki Kijowa jest integracja w ramach WPG. Kuczma liczy na duże korzyści z  realizacji tego przedsięwzięcia, które przewiduje m.in. powołanie strefy wolnego handlu. Władze Ukrainy uważają, że umożliwi to  kupowanie rosyjskiej ropy i gazu po znacznie niższych cenach, co  zwiększy konkurencyjność ukraińskich produktów.

Na razie jednak, od 1 sierpnia, Rosja zwiększa cła eksportowe na  ropę o 40 procent, z 41 dolarów za tonę do blisko 70. Władze Ukrainy obawiają się kolejnych podwyżek cen paliw na rynku krajowym.

ss, pap

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...