Nie chcemy wysyłać żołnierzy do Iraku
Poparcie dla obecności polskiego kontyngentu w Iraku deklaruje niespełna jedna czwarta badanych (23 proc.).
Sondaż dotyczący opinii o obecności polskich żołnierzy w Iraku i zagrożeniu terroryzmem CBOS przeprowadził w dniach 9-12 lipca na 920-osobowej reprezentatywnej próbie losowej dorosłych Polaków.
W porównaniu z czerwcem o 7 punktów procentowych wzrósł sprzeciw wobec obecności polskich żołnierzy w Iraku. Nieco ponad połowa Polaków (51 proc.) wyraża swój zdecydowany sprzeciw dla obecności naszych wojsk w Iraku. Przeciwnych jest 80 proc. polskich kobiet i 65 proc. mężczyzn.
67 proc. Polaków jest przekonanych, że nasi żołnierze powinni jak najszybciej powrócić do kraju. Stanowczo domaga się tego prawie połowa (47 proc.) badanych przez CBOS. Za pozostaniem naszych żołnierzy w Iraku do czasu zakończenia misji opowiada się 29 proc. pytanych.
Utrzymuje się niemal powszechne (83 proc.) przekonanie, że w związku z udziałem naszych żołnierzy w misji stabilizującej w Iraku nasz kraj jest narażony na zamachy terrorystyczne ze strony fundamentalistów muzułmańskich. 44 proc. Polaków wyraża je w sposób zdecydowany, tylko 13 proc. pytanych nie ma tego rodzaju obaw.
Poczucie zagrożenia terroryzmem jest niemal tak samo powszechne wśród badanych popierających nasz udział w operacji w Iraku (78 proc.), jak i wśród przeciwników tej misji (85 proc.).
ss, pap