Damska przypadłość

Dodano:
Od dawna wiadomo, że płeć piękna znacznie częściej cierpi na bulimię i anoreksję. Jednak wytłumaczeń tego zjawiska może być kilka.
Uczeni z Karolinska Institutet w Sztokolmie odkryli, że anoreksja może być chorobą autoimmunologiczną, taką jak np. reumatyzm. Większość przebadanych przez nich pacjentek miała we krwi przeciwciała atakujące dwie części mózgu - podwzgórze i przysadkę. Są one związane m.in. regulowaniem apetytu i wagi ciała, a także z postrzeganiem własnego ciała. Wszystkie te funkcje są zaburzone u cierpiących na anoreksję i bulimię. Choroby autoimmunologiczne znacznie częściej występują u kobiet, ponieważ kobiecy układ odpornościowy jest generalnie bardziej aktywny niż męski (dlatego panowie z kolei częściej zapadają na nowotwory).

Nie brak też badań bardziej socjologicznych, jak np. te wykonane przez psychiatrów z University of Minnesota. Odkryli oni, że anoreksją najbardziej zagrożone są te osoby, które w dzieciństwie często tańczyły i znajdowały w tym przyjemność. Upodobania takie wiązały się z większą dbałością o wagę ciała i wygląd. W ten sposób można wytłumaczyć, dlaczego zaburzenia jedzenia są tak częste wśród baletnic i profesjonalnych tancerek.

Niestety mimo licznych odkryć zaburzenia jedzenia są nadal bardzo powszechne i trudne do wyleczenia. W samej Wielkiej Brytanii liczba chorych na anoreksję szacowana jest na 165 tys., z czego 10 proc. umrze wskutek wycieńczenia. Anorektyczki częściej podejmują także próby samobójcze, a w ich płucach częściej dochodzi do powstania rozedmy. Nawet osoby poddane skutecznemu leczeniu są jeszcze przez co najmniej dwa lata zagrożone powrotem do "nałogowego niejedzenia".

Jan Stradowski

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...