Ostrzegawczy strajk lekarzy (aktl.)

Dodano:
Strajk ostrzegawczy przeprowadzili niektórzy pracownicy służby zdrowia. Żądają odrzucenia projektu ustawy o pomocy publicznej i restrukturyzacji publicznych ZOZ-ów oraz ochrony wynagrodzeń przed zajęciami komorniczymi.
Pielęgniarki i lekarze w placówkach służby zdrowia na  Lubelszczyźnie na godzinę przerwali pracę w poniedziałek. W  Chełmie, Opolu i Łukowie na godzinę wyszli przed szpital.

W wojewódzkim szpitalu specjalistycznym przy ul. Kraśnickiej w  Lublinie w czasie protestu dyżurni lekarze i pielęgniarki pracowali jak w weekendy, noce i święta. Reszta personelu zgromadziła się w sali konferencyjnej szpitala.

Przez godzinę nie pracowali też pracownicy Wojewódzkiego Szpitala dla Psychicznie i Nerwowo Chorych w Morawicy (Świętokrzyskie). W  akcji uczestniczyła większość "białego personelu" szpitala: oprócz pielęgniarek, pracownicy laboratorium, fizykoterapeuci, terapeuci. W czasie protestu część pracowników dyżurowała przy chorych.

Łódzkie Forum Pracowników Ochrony Zdrowia (które skupia związki zawodowe, samorządy lekarskie i pielęgniarskie) w ramach protestu wywiesiło flagi i plakaty z listem otwartym do mieszkańców miasta.

Pogotowie strajkowe ogłosiły w poniedziałek pielęgniarki i  położne z Dolnego Śląska.

W poniedziałek głodówkę rozpoczęło trzech pracowników szpitala w  Kołobrzegu - dwóch sanitariuszy i jeden kierowca z oddziału ratunkowego placówki. Zapowiadają, że będą prowadzić strajk głodowy do skutku.

Czwarty dzień trwała w poniedziałek głodówka w warszawskiej siedzibie filii Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność". Przeciwko ustawie o pomocy publicznej i restrukturyzacji ZOZ-ów protestuje tam siedem osób.

W poniedziałek ósmy dzień trwał rotacyjny strajk okupacyjny w  Skarżysku-Kamiennej.

Dwugodzinny strajk ostrzegawczy planują we wtorek cztery związki zawodowe szpitala w Busku-Zdroju (Świętokrzyskie).

Odwieszenie strajku głodowego zapowiedzieli związkowcy ze  Starachowic.

Od środy chcą podjąć głodówkę we wrocławskim szpitalu im.  Babińskiego pracownicy służby zdrowia z dolnośląskich placówek.

Protestujący domagają się odrzucenia projektu ustawy o pomocy publicznej i restrukturyzacji publicznych zakładów opieki zdrowotnej, ponieważ nie rozwiązuje ona - ich zdaniem - problemu zadłużenia służby zdrowia, a tylko go pogłębia.

Żądają także zmiany Kodeksu postępowania cywilnego, tak aby  niemożliwe było zajmowanie przez komorników pieniędzy przeznaczonych na wynagrodzenia pracowników.

ks, ss, pap

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...