Ukraina pożegna WNP?
Według gazety, Juszczenko "coraz częściej koncentruje uwagę na rozwoju strefy GUUAM i gotowości Kijowa do odgrywania roli nowego regionalnego lidera".
Gazeta przypomina, że podobne oświadczenia można było usłyszeć w Warszawie, gdzie "Aleksander Kwaśniewski poparł inicjatywę Kijowa i zapewnił, że Polska uczyni wszystko, co w jej mocy, aby Ukraina została członkiem Unii Europejskiej".
Dziennik pisze, że Kwaśniewski weźmie udział w szczycie GUUAM, który odbędzie się 22 kwietnia w Kiszyniowie. Podkreśla, że w tym samym dniu w Wilnie zbiera się Komitet Ukraina-NATO, który może podjąć decyzję w sprawie perspektyw przystąpienia Ukrainy do Sojuszu.
Powołując się na analizę francuskiego "Le Monde", "NG" zauważa, że wskrzeszając z pomocą amerykańską GUUAM, pięć krajów byłego ZSRR, tworzących tę mało znaną i niezbyt aktywną organizację, chce przejść do obozu zachodniego.
"NG" dodaje, że "na bazie GUUAM, Waszyngton zamierza zbudować system bezpieczeństwa nad Morzem Czarnym, aby zapewnić sobie dostęp do surowców energetycznych Morza Kaspijskiego".
Zdaniem dziennika, stronie ukraińskiej przyświecają własne cele, zwłaszcza wstąpienie do UE i NATO.
"Cele te, uwzględniając obecny stan gospodarki ukraińskiej, mogą zostać osiągnięte tylko przy szczodrej pomocy finansowej Zachodu. Możliwa skala tej pomocy jest tak duża, że Kijów - jak wszystko na to wskazuje - gotowy jest poświęcić interesy rosyjsko-ukraińskiej współpracy" - skonstatowała "Niezawisimaja Gazieta".
W opinii dziennika, "Juszczenko faktycznie wniósł już pierwszy wkład w dzieło GUUAM - podczas pobytu w Polsce zapowiedział, że rurociąg Odessa-Brody zostanie odebrany rosyjskim nafciarzom z myślą o wykorzystaniu go do transportowania kaspijskiej ropy do Europy".
"Był to jeden z głównych tematów rozmów Juszczenki i Kwaśniewskiego. Prezydenci uzgodnili, że rurociąg w trybie pilnym zostanie przedłużony do Gdańska" - napisała "NG".
Według gazety, porozumienie rosyjskiego Gazpromu z niemieckim BASF, podpisane podczas niedawnej wizyty prezydenta Rosji Władimira Putina w Niemczech, było "symetryczną odpowiedzią" Moskwy na zmianę orientacji politycznej i gospodarczej Kijowa.
Zdaniem "NG", umowa ta - przewidująca m.in. budowę Gazociągu Północnego, biegnącego po dnie Morza Bałtyckiego - jest sprzeczna z interesami Ukrainy. "Niemieccy eksperci zauważają, że dzięki temu projektowi częściowo odpadnie konieczność współpracy z Ukrainą przy dostawach rosyjskiego gazu na Zachód" - konkluduje "Niezawisimaja Gazieta".
ss, pap