Piaskownica
Dodano:
Czy wsiedlibyście Państwo do autobusu, wiedząc, że kierowca nie ma prawa jazdy a przed pracą wypalił skręta? Z pewnością nie. Wiedza ta powstrzymałaby Was od skorzystania z takiego kursu. A co, gdybyście nie wiedzieli o przypadłościach takiego kierowcy? Tu powinien zadziałać system kontroli Państwa – w formie policji, regulaminu firmy oraz kultury osobistej i wychowania samego kierowcy. Taki kierowca znalazł się w niewłaściwym miejscu, w niewłaściwym czasie a kierownica powinna być dla niego niedostępna.
Historia, ta nowsza i ta starsza, jest pełna takich przypadków. Pamiętamy scenę z filmu „Ogniem i mieczem” jak Kozak pije alkohol z nocnika. Kojarzymy opowieści o żołnierzach Armii Czerwonej, szczerze zdziwionych firankami w oknach. Czyż te dwa przykłady nie są kuriozalne? Czy nie piętnują ludzkiej ciemnoty i braku wykształcenia? Mogłoby się wydawać, że w XXI wieku takie rzeczy już się nie zdarzają. A jednak.
Czym powinien zajmować się poseł? Według treści ślubowania, zawartego w ustawie o wykonywaniu mandatu posła i senatora, poseł „ślubuje uroczyście, rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej”. Kolejne przepisy w/w ustawy precyzują zakres praw i obowiązków poselskich. Nie ma w nich jednak mowy o: nagrywaniu rozmów z innymi posłami, robieniu im zdjęć w miejscach niepublicznych, zbieraniu „haków” i „kwitów” na innych posłów, dążeniu do sytuacji prowokujących innych osób do niestandardowych zachowań, itd.
Wszystkie te działania są standardem w klubie poselskim Twój Ruch, kiedyś Ruch Palikota. Nagrywanie, robienie zdjęć, wulgarne i aroganckie zachowania to norma.
Przykłady? Wystarczyła jedna impreza aby wszystkie te przypadki zaistniały w rzeczywistości. Podczas jednej z imprez doszło do sytuacji, w której Penkalski nagrywał Rozenka! Ku ogólnej uciesze wszystkich imprezowiczów. Podobno, po tej imprezie, na 10 uczestników było 11 nagrań. Informacje o tej treści przekazywał Artur Dębski. Ale to nie jest najważniejsze. Najistotniejszy w tym wszystkim jest fakt, że podanie do mediów czyjegoś zdjęcia naruszającego jego dobra osobiste jest odbierane jako bohaterstwo. I w rozumieniu prezydium Twojego Ruchu jest chwalebne.
Dla normalnych, kulturalnych i wykształconych obywateli, takie zachowanie jest ohydne. Są jednak osobnicy, którym takie zachowanie imponuje. Klasycznym przykładem tego typu są rewelacje Piskorskiego, kandydata TREP-a do euro parlamentu. Zdradził sensacyjną informację, że nosił niemieckie marki w reklamówce dla Tuska i Platformy. I że ma „kwity” na to. Zakładając, że blisko współpracuje z Twoim Ruchem, należy domniemywać, że albo te kwity w ogóle nie istnieją albo ich jakość dowodowa jest na poziomie „kwitów” – hitów Twojego Ruchu.
Czy przeciętny obywatel w Polsce chciałby, aby wybrany przez niego euro poseł, zamiast działać na rzecz obywateli i Ojczyzny, zajmował się szukaniem haków na swoich dawnych kolegów? Żeby bezpardonowo i bezpodstawnie szpiegował i rzucał oszczerstwa na innych ludzi? A może, za przykładem europosła Bogdana Marcinkiewicza, powinien zajmować się pokrzykiem, bzduchą i pinderyndą?
Czytelniku, przed wyborem sprawdź chociaż, jakie wykształcenie ma Twój kandydat. Żeby później się nie okazało, jak w przypadków TR, że naukę skończył jako nastolatek.
Czym powinien zajmować się poseł? Według treści ślubowania, zawartego w ustawie o wykonywaniu mandatu posła i senatora, poseł „ślubuje uroczyście, rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej”. Kolejne przepisy w/w ustawy precyzują zakres praw i obowiązków poselskich. Nie ma w nich jednak mowy o: nagrywaniu rozmów z innymi posłami, robieniu im zdjęć w miejscach niepublicznych, zbieraniu „haków” i „kwitów” na innych posłów, dążeniu do sytuacji prowokujących innych osób do niestandardowych zachowań, itd.
Wszystkie te działania są standardem w klubie poselskim Twój Ruch, kiedyś Ruch Palikota. Nagrywanie, robienie zdjęć, wulgarne i aroganckie zachowania to norma.
Przykłady? Wystarczyła jedna impreza aby wszystkie te przypadki zaistniały w rzeczywistości. Podczas jednej z imprez doszło do sytuacji, w której Penkalski nagrywał Rozenka! Ku ogólnej uciesze wszystkich imprezowiczów. Podobno, po tej imprezie, na 10 uczestników było 11 nagrań. Informacje o tej treści przekazywał Artur Dębski. Ale to nie jest najważniejsze. Najistotniejszy w tym wszystkim jest fakt, że podanie do mediów czyjegoś zdjęcia naruszającego jego dobra osobiste jest odbierane jako bohaterstwo. I w rozumieniu prezydium Twojego Ruchu jest chwalebne.
Dla normalnych, kulturalnych i wykształconych obywateli, takie zachowanie jest ohydne. Są jednak osobnicy, którym takie zachowanie imponuje. Klasycznym przykładem tego typu są rewelacje Piskorskiego, kandydata TREP-a do euro parlamentu. Zdradził sensacyjną informację, że nosił niemieckie marki w reklamówce dla Tuska i Platformy. I że ma „kwity” na to. Zakładając, że blisko współpracuje z Twoim Ruchem, należy domniemywać, że albo te kwity w ogóle nie istnieją albo ich jakość dowodowa jest na poziomie „kwitów” – hitów Twojego Ruchu.
Czy przeciętny obywatel w Polsce chciałby, aby wybrany przez niego euro poseł, zamiast działać na rzecz obywateli i Ojczyzny, zajmował się szukaniem haków na swoich dawnych kolegów? Żeby bezpardonowo i bezpodstawnie szpiegował i rzucał oszczerstwa na innych ludzi? A może, za przykładem europosła Bogdana Marcinkiewicza, powinien zajmować się pokrzykiem, bzduchą i pinderyndą?
Czytelniku, przed wyborem sprawdź chociaż, jakie wykształcenie ma Twój kandydat. Żeby później się nie okazało, jak w przypadków TR, że naukę skończył jako nastolatek.