Awuesizacja IV RP
Dodano:
W poniedziałkowym wywiadzie dla "Wprost" Jarosław Kaczyński mówił: "Problem AWS polegał na to, że jego politycy nie mieli kwalifikacji. To często nie była nawet druga, ale trzecia liga polityczna". W kontekście tych słów desygnowanie przez braci Kaczyńskich Kazimierza Marcinkowskiego na szefa rządu koalicji PO-PiS to wiadomość szokująca.
Bo nowy premier to nie trzecia liga, lecz klasa okręgowa. Ojcem - założycielem szumnie zapowiadanej IV RP ma być człowiek może i sympatyczny, ale kompletnie niedoświadczony w rządzeniu, pozbawiony jakiejkolwiek pozycji politycznej i autorytetu społecznego.
To oczywiste, że nagłą rezygnacja Jarosława Kaczyńskiego z tworzenia rządu ma związek z najnowszymi sondażami, które wskazują, ze jego brat Lech ma szanse dogonić Donalda Tuska w wyborach prezydenckich. Ponieważ specjaliści od marketingu politycznego zasugerowali, że społeczeństwo będzie źle postrzegało braci bliźniaków na dwóch najwyższych stanowiskach w państwie, idea budowy IV RP została położona na ołtarzu miłości braterskiej.
To fatalna zapowiedź rządów centroprawicy, z którymi miliony Polaków ciągle wiążą ogromną nadzieję. Oby się nie okazało, że zamiast wizji wielkiej odnowy kraju ambicje polityków prawicy skażą nas na wielką powtórkę z AWS.
Marcin Dzierżanowski