Ubezpieczenie od pracy
Dodano:
Rząd ma kolejny super pomysł na pomoc bezrobotnym i ewentualnym przyszłym bezrobotnym. Jest nim ubezpieczenie od bezrobocia. De facto oznacza to wzrost już i tak wysokich kosztów pracy, a w konsekwencji dalszy rozwój bezrobocia.
Resort pracy przyznaje, że kolejna składka na ubezpieczenie od bezrobocia podniesie koszty pracy, ale i tak jest to rozwiązanie godne uwagi. Jak wyjaśnił minister pracy i polityki społecznej Krzysztof Michałkiewicz chodzi o to "żeby dane osoby wiedziały, że jeżeli stracą posadę, będą miały gwarancję odpowiedniego zasiłku, który pozwoli im przetrwać okres bez pracy".
Ubezpieczenie od bezrobocia miałoby sens pod dwoma warunkami. Po pierwsze musiałoby być dobrowolne. Po drugie składki musiałby opłacać tylko pracownik. Nakładanie na pracodawcę kolejnego podatku, podwyższającego koszty zatrudnienia spowodują wyłącznie wzrost bezrobocia i przechodzenie kolejnych osób do szarej strefy. Już dziś ze względu na wysokie koszty płacy co dziesiąty Polak pracuje na czarno.
Rząd powinien dać Polakom wędkę, czyli obniżyć koszty pracy i stworzyć warunki do rozwoju przedsiębiorstw, zamiast ryby, czyli kolejnych zasiłków, które pomagają przeżyć, ale nie mobilizują do szukania pracy. Polacy nie będą musieli bać się utraty pracy, jeżeli nie będzie problemem znalezienie nowej.
Małgorzata Zdziechowska