Spółki high tech: fala debiutów
Dodano:
Europejskie firmy z sektora nowoczesnych technologii wracają na giełdę
Na kilka dni przed debiutem gazety rozpisują się o ofercie. Pierwszego dnia handlu miliony akcji zmieniają właściciela, a ich cena rośnie ponad 30 proc. Założyciel firmy zostaje miliarderem.
Brzmi to jak bajka o dotcomie, który debiutował w 1999 roku. To jednak wydarzyło się naprawdę 30 stycznia br. w Paryżu. Wtedy, po raz pierwszy od ponad dwóch lat, firma z branży technologicznej zadebiutowała na Euronexcie. Mowa o Iliad, spółce-matce Free, firmy, która jest numerem dwa na francuskim rynku dostawców internetowych. Rozmiar—w debiutu Iliadu nie można porównywać z ofertami Yahoo! Inc. czy Netscape Communications Corp., jednak Francuzom udało się zebrać z rynku 118 mln USD, które zostaną przeznaczone na dalszą ekspansję. Kapitalizacja rynkowa sięgnęła 1,4 mld USD. Sukces oferty Iliadu to pierwsze radosne wydarzenie w raczej ponurej najnowszej historii transakcji w europejskim sektorze nowoczesnych technologii. - Koniunktura giełdowa polepsza się - twierdzi Philippe Herbert, dyrektor zarządzający Partech International, firmy venture capital.
Pierwsze oznaki poprawy sytuacji pojawiły się jesienią ubiegłego roku. 16 października Wolfson Microelectronics PLC z Edynburga, który projektuje mikroprocesory dla telefonów komórkowych i sprzętu elektroniki użytkowej, wszedł na londyńską giełdę i zgarnął z rynku 115 mln USD. Był to pierwszy debiut nowej firmy technologicznej na LSE od półtora roku. Od tamtego dnia notowania Wolfsona wzrosły o 41 proc.
Kilka tygodni później amerykański producent oprogramowania Novell Inc. kupił niemiecką firmę Suse Linux za 210 mln USD. Była to najwyższa wartość transakcji przejęcia w Europie od ponad dwóch lat. Od tamtej pory zostało przeprowadzonych kilka mniejszych akwizycji i pierwszych emisji publicznych (IPO). - Bardzo wiele firm chce prowadzić bardziej aktywną działalność - uważa Javier Echarri, sekretarz generalny stowarzyszenia European Private Equity & Venture Capital Assn. z Brukseli. Według analityków, w tym roku w europejskim sektorze technologicznym może zostać przeprowadzonych ponad 50 debiutów oraz transakcji akwizycji o wartości powyżej 100 mln USD.
Dlaczego kupujący tak nagle odzyskali apetyt? Dobra koniunktura giełdowa w 2003 r. oraz wychodzenie z inwestycji w obligacje sprawiły, że wielcy gracze dysponują pokaźną gotówką i rozglądają się za okazjami. Zainteresowaniu sektorem technologicznym sprzyjają też zapowiedzi wzrostu nakładów korporacji na technologie informatyczne.
PEŁNY TERMINARZ
Nie spodziewajcie się jednak kolejnego trzęsienia ziemi. Przedsiębiorcy, bankierzy oraz klienci instytucjonalni, którzy sparzyli się na poprzednich inwestycjach w papiery spółek IT, stali się wyjątkowo wybredni. Iliad powstał osiem lat temu i generuje zyski od 2001 r. W tym roku chce osiągnąć 363 mln USD przychodów. Mniejszy Wolfson działa w branży od 1985 r. W 2002 r. wypłacił dywidendę, ponieważ wygenerował 2,4 mln USD zysku.
- Obecnie upublicznianie kiepskich spółek jest niemożliwe - uważa Julius Meyer, szef w londyńskiej firmie Ariadne Capital.
Kalendarz powoli wypełnia się solidnymi firmami, które mogą zainteresować nabywców. Jednym z takich przedsiębiorstw jest Cambridge Silicon Radio, czołowy angielski producent chipów wykorzystywanych do połączeń radiowych niewielkiego zasięgu. Koncern powstał w 1998 r., jego przychody w 2003 roku sięgnęły 67,6 mln USD. W ciągu ostatnich dwóch kwartałów firma osiągnęła zyski. Do kwietnia br. chce pozyskać 110 mln USD, co oznaczałoby, że wartość firmy osiągnęłaby 460 mln USD.
Jedną z największych tegorocznych transakcji Będzie debiut mniejszościowego pakietu Belgacom, czołowego belgijskiego operatora, który należy do amerykańskiego SBC Communications Inc. oraz innych zagranicznych udziałowców. Wartość oferty ma wynieść 4,38 mld USD.
Kolejnym kandydatem jest paryski Kelkoo, katalog sklepów internetowych w trybie online. W 2003 r. spółka, która została utworzona pięć lat temu, wygenerowała przychody sięgające 53 mln USD, czyli trzykrotnie wyższe niż 2002 r. Firma notuje zyski od września 2002 r.
Inni potencjalni debiutanci to: Sporting Exchange Ltd., londyński operator popularnej witryny z zakładami Betfair oraz Virgin Mobile Telecom, szybko rosnący bezprzewodowy operator należący do Richarda Bransona.
Niektórzy potencjalni emitenci, o których debiutach mówi się od dawna, wstrzymują się z ostateczną decyzją. Symbian Ltd., brytyjski dostawca oprogramowania do telefonów komórkowych, nie pojawi się na parkiecie, zanim nie wygeneruje zysku. Możliwe, że nastąpi to dopiero w 2005 r. - Czasami czekanie jest bardziej rozsądnym wyjściem - uważa Michele Appendino z Net Partners, mediolańskiego funduszu venture capital, w którego portfelu znajdują się trzy spółki mogące zadebiutować jeszcze w tym roku. Iliad i Wolfson Microelectronics pokazały jednak, że zyski oraz mnóstwo cierpliwości gwarantują sukces.
Transakcje w sektorze IT
Pixology, brytyjska firma produkująca oprogramowanie do fotografii cyfrowej, podczas debiutu zebrała 13,8 mln USD
Iliad, numer dwa wśród francuskich dostawców internetu, pozyskał 118 mln USD z oferty pierwotnej
Cambridge Silicon Radio, brytyjski projektant modułów do Bluetooth, chce zebrać 110 mln USD z kwietniowego debiutu
Belgacom, największa spółka telekomunikacyjna Belgii, wprowadzi na giełdę akcje wartości 4,38 mld USD
Kolejne tegoroczne debiuty: paryski Kelkoo, największy
Andy Reinhardt (Paryż)
Brzmi to jak bajka o dotcomie, który debiutował w 1999 roku. To jednak wydarzyło się naprawdę 30 stycznia br. w Paryżu. Wtedy, po raz pierwszy od ponad dwóch lat, firma z branży technologicznej zadebiutowała na Euronexcie. Mowa o Iliad, spółce-matce Free, firmy, która jest numerem dwa na francuskim rynku dostawców internetowych. Rozmiar—w debiutu Iliadu nie można porównywać z ofertami Yahoo! Inc. czy Netscape Communications Corp., jednak Francuzom udało się zebrać z rynku 118 mln USD, które zostaną przeznaczone na dalszą ekspansję. Kapitalizacja rynkowa sięgnęła 1,4 mld USD. Sukces oferty Iliadu to pierwsze radosne wydarzenie w raczej ponurej najnowszej historii transakcji w europejskim sektorze nowoczesnych technologii. - Koniunktura giełdowa polepsza się - twierdzi Philippe Herbert, dyrektor zarządzający Partech International, firmy venture capital.
Pierwsze oznaki poprawy sytuacji pojawiły się jesienią ubiegłego roku. 16 października Wolfson Microelectronics PLC z Edynburga, który projektuje mikroprocesory dla telefonów komórkowych i sprzętu elektroniki użytkowej, wszedł na londyńską giełdę i zgarnął z rynku 115 mln USD. Był to pierwszy debiut nowej firmy technologicznej na LSE od półtora roku. Od tamtego dnia notowania Wolfsona wzrosły o 41 proc.
Kilka tygodni później amerykański producent oprogramowania Novell Inc. kupił niemiecką firmę Suse Linux za 210 mln USD. Była to najwyższa wartość transakcji przejęcia w Europie od ponad dwóch lat. Od tamtej pory zostało przeprowadzonych kilka mniejszych akwizycji i pierwszych emisji publicznych (IPO). - Bardzo wiele firm chce prowadzić bardziej aktywną działalność - uważa Javier Echarri, sekretarz generalny stowarzyszenia European Private Equity & Venture Capital Assn. z Brukseli. Według analityków, w tym roku w europejskim sektorze technologicznym może zostać przeprowadzonych ponad 50 debiutów oraz transakcji akwizycji o wartości powyżej 100 mln USD.
Dlaczego kupujący tak nagle odzyskali apetyt? Dobra koniunktura giełdowa w 2003 r. oraz wychodzenie z inwestycji w obligacje sprawiły, że wielcy gracze dysponują pokaźną gotówką i rozglądają się za okazjami. Zainteresowaniu sektorem technologicznym sprzyjają też zapowiedzi wzrostu nakładów korporacji na technologie informatyczne.
PEŁNY TERMINARZ
Nie spodziewajcie się jednak kolejnego trzęsienia ziemi. Przedsiębiorcy, bankierzy oraz klienci instytucjonalni, którzy sparzyli się na poprzednich inwestycjach w papiery spółek IT, stali się wyjątkowo wybredni. Iliad powstał osiem lat temu i generuje zyski od 2001 r. W tym roku chce osiągnąć 363 mln USD przychodów. Mniejszy Wolfson działa w branży od 1985 r. W 2002 r. wypłacił dywidendę, ponieważ wygenerował 2,4 mln USD zysku.
- Obecnie upublicznianie kiepskich spółek jest niemożliwe - uważa Julius Meyer, szef w londyńskiej firmie Ariadne Capital.
Kalendarz powoli wypełnia się solidnymi firmami, które mogą zainteresować nabywców. Jednym z takich przedsiębiorstw jest Cambridge Silicon Radio, czołowy angielski producent chipów wykorzystywanych do połączeń radiowych niewielkiego zasięgu. Koncern powstał w 1998 r., jego przychody w 2003 roku sięgnęły 67,6 mln USD. W ciągu ostatnich dwóch kwartałów firma osiągnęła zyski. Do kwietnia br. chce pozyskać 110 mln USD, co oznaczałoby, że wartość firmy osiągnęłaby 460 mln USD.
Jedną z największych tegorocznych transakcji Będzie debiut mniejszościowego pakietu Belgacom, czołowego belgijskiego operatora, który należy do amerykańskiego SBC Communications Inc. oraz innych zagranicznych udziałowców. Wartość oferty ma wynieść 4,38 mld USD.
Kolejnym kandydatem jest paryski Kelkoo, katalog sklepów internetowych w trybie online. W 2003 r. spółka, która została utworzona pięć lat temu, wygenerowała przychody sięgające 53 mln USD, czyli trzykrotnie wyższe niż 2002 r. Firma notuje zyski od września 2002 r.
Inni potencjalni debiutanci to: Sporting Exchange Ltd., londyński operator popularnej witryny z zakładami Betfair oraz Virgin Mobile Telecom, szybko rosnący bezprzewodowy operator należący do Richarda Bransona.
Niektórzy potencjalni emitenci, o których debiutach mówi się od dawna, wstrzymują się z ostateczną decyzją. Symbian Ltd., brytyjski dostawca oprogramowania do telefonów komórkowych, nie pojawi się na parkiecie, zanim nie wygeneruje zysku. Możliwe, że nastąpi to dopiero w 2005 r. - Czasami czekanie jest bardziej rozsądnym wyjściem - uważa Michele Appendino z Net Partners, mediolańskiego funduszu venture capital, w którego portfelu znajdują się trzy spółki mogące zadebiutować jeszcze w tym roku. Iliad i Wolfson Microelectronics pokazały jednak, że zyski oraz mnóstwo cierpliwości gwarantują sukces.
Transakcje w sektorze IT
Pixology, brytyjska firma produkująca oprogramowanie do fotografii cyfrowej, podczas debiutu zebrała 13,8 mln USD
Iliad, numer dwa wśród francuskich dostawców internetu, pozyskał 118 mln USD z oferty pierwotnej
Cambridge Silicon Radio, brytyjski projektant modułów do Bluetooth, chce zebrać 110 mln USD z kwietniowego debiutu
Belgacom, największa spółka telekomunikacyjna Belgii, wprowadzi na giełdę akcje wartości 4,38 mld USD
Kolejne tegoroczne debiuty: paryski Kelkoo, największy
Andy Reinhardt (Paryż)