Strzałka Menona

Dodano:
W Europie Środkowo-Wschodniej może powstać konkurencyjne centrum usług. Jednak na razie liderem na rynku offshoringu są Indie
Hindus Somnath Menon kieruje regionalnym centrum obsługi transakcji Citigroup w Olsztynie. Tak porównuje Polskę z Indiami: Polska ma strategiczne położenie, rozwiniętą infrastrukturę, dobrych pracowników. Atuty Indii to wysoka kultura pracy, niskie koszty, bardzo dobre wykształcenie pracowników i największa przewaga - powszechna znajomość angielskiego.
W Citigroup zidentyfikowano pięć czynników decydujących o podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. Menon ocenia, że w czterech kategoriach Indie mają przewagę nad Polską. Noty wystawia z namysłem, ważąc każde "za" i "przeciw".
Thomas Rźdel jest partnerem w McKinsey & Company Polska i współautorem raportu o polskich szansach inwestycyjnych. Napisał w nim pod koniec października, że w ciągu kilku miesięcy rząd, władze lokalne, firmy mogłyby uczynić Polskę atrakcyjniejszym miejscem dla inwestycji. Raport omówiły media, został zaprezentowany premierowi. Dwa miesiące później Rźdel nie chciał wprost odpowiedzieć na pytanie: czy zachodzą zmiany?
Rząd? "Stara się stworzyć energiczną agencję do spraw inwestycji zagranicznych". Władze lokalne? Dobre kontakty McKinseya ma z Łodzią. Firmy? Zainteresowanie wykazują przedsiębiorstwa z sektora usług zdrowotnych. Ale czy to wystarczy?
Szansą dla Polski są usługi, ale na razie to Indie są liderem na rynku offshoringu, czyli przenoszenia usług do krajów o niższych kosztach pracy i wysokiej jakości świadczeń. - Indie mają pięć lat przewagi nad Polską - dodaje Rźdel.
Jednak ostatnio zrealizowane inwestycje - centrum księgowe Lufthansy w Krakowie czy ośrodek Citigroup w Olsztynie - powinny przyciągnąć kolejnych inwestorów. - Może wystąpić efekt kuli śniegowej - twierdzą niezależnie Menon i Rźdel. Zalety Europy Środkowo-Wschodniej jako konkurencyjnego centrum usług to bliskość geograficzna i kulturowa oraz wspólny z europejskim system prawny po wejściu do Unii.
Zdaniem Rźdla, najważniejsze będą dwa najbliższe lata. W Europie, która powoli dojrzewa do offshoringu usług, będą właśnie podejmowane decyzje, gdzie je ulokować. Przed podjęciem strategicznych decyzji w sprawie IT, obsługi transakcji i prowadzenia spraw kadrowych jest na przykład Deutsche Bank. Za nim pójdą koncerny niemieckie. - Jeśli ten proces nie wystartuje w Polsce, to wystartuje gdzie indziej - mówi Thomas Rźdel. Na przykład w usługach IT konkurencyjne mogą być Bułgaria, Rosja, Rumunia. - Jeśli inwestorowi zaproponujemy tylko to, czego oczekuje, inni z pewnością zaoferują mu więcej - komentuje Grzegorz Kozłowski, prezes SAP Polska.

Głowy do wynajęcia
Liczba centrów usługowych, obsługi klienta, badawczych i rozwojowych powoli rośnie. Na początku ubiegłego roku (nr 3/2003) na łamach BusinessWeeka w artykule Głowy do wynajęcia pisaliśmy o ludziach, którzy pracują w Polsce na rzecz światowych korporacji. Opisaliśmy wówczas centra pracujące dla Motoroli (Kraków), Intela (Trójmiasto), Unilevera (Poznań). General Electric otwierał właśnie w Polsce firmowe internetowe biuro turystyczne, a w Warszawie polscy inżynierowie pracowali równocześnie na potrzeby GE i Instytutu Lotnictwa. Ośrodki badawcze mają w Polsce między innymi: Lucent Technologies (Bydgoszcz), GlaxoSmithKline (Poznań). Ośrodki księgowe: Thomson, Cap Gemini, GE, Accenture. Outsourcing informatyczny oferuje IBM i Hewlett-Packard. W sumie - jak wyliczył McKinsey - co najmniej 15 dużych ośrodków i co najmniej kilkadziesiąt mniejszych.
Jednym z nich jest Centrum Innowacyjne Unilevera w Poznaniu. Zbigniew Lewicki, jego szef, mówi: - Współpracujemy z uczelniami, zakładami produkcyjnymi, oferujemy staże i praktyki dla absolwentów szkół wyższych. W centrum badają koncentraty spożywcze, sosy i sproszkowane zupy dla marek Knorr, Hellmann’s i Amino. Dwadzieścia osób, głównie technolodzy i towaroznawcy, w ciągu roku pomaga i nadzoruje wprowadzenie w 16 krajach około 200 nowych lub ulepszonych produktów.
Unilever przejął i rozwija laboratorium należące do polskiej firmy spożywczej, dawnego Amino. Podobnie rzecz się ma z inżynierami lotnictwa projektującymi najpierw dla Mielca, potem dla Instytutu Lotnictwa, a teraz dla General Electric.
Inaczej historia potoczyła się z elektronikami z Trójmiasta. Sami założyli firmę CrossComm, którą potem wchłonął Intel. Radosław Ceplin jest odpowiedzialny za wizerunek w mediach Intela. Nie byłoby w tym nic dziwnego, bo public relations zajmuje się w tej firmie od lat, gdyby nie to, że opiekuje się krajami nadbałtyckimi: Litwą, Łotwą i Estonią. Piotr Pągowski nadzoruje prace korporacji w Polsce i w Europie Środkowej. W ten sposób Intel w Polsce ma dwa piony pracujące na rzecz całej korporacji: centrum badawczo-rozwojowe w Trójmieście, w którym około 200 informatyków zajmuje się projektowaniem urządzeń telekomunikacyjnych, oraz w Warszawie biuro marketingowe dla 15 krajów, w którym pracuje Ceplin.
Paweł Księżyk swoich najbliższych współpracowników widzi mniej więcej raz na kwartał, choć kontaktuje się z nimi nieustannie. Nadzoruje jakość i wygląd stron WWW Hewlett-Packarda w kilku krajach europejskich. - Wszyscy spotkaliśmy się w tym roku raz w listopadzie w Pradze, gdzie spędziliśmy trzy dni. Na pytanie, co się zmieniło w jego pracy przez ostatni rok, odpowiada: - Jeszcze bardziej się zglobalizowaliśmy.
Globalizacja myśli czy koncepcji ma też swoje indywidualne oblicze. Tak pracują architekci, projektanci czy graficy. Joanna Szachowska od lat publikuje ilustracje w prasie zagranicznej. Dla prestiżu, pieniędzy (honoraria za granicą ostatnio spadły), ale także dlatego, że polskie media rzadko ilustrują teksty rysunkami: - Wolą zdjęcia, szybko opowiadające historyjkę.
Szachowska pracuje na własny rachunek. Centrum Rozliczeniowe w Olsztynie, którym kieruje Menon, zatrudnia ok. 400 pracowników. Na prostym wykresie, gdzie oś pozioma oznacza efektywność kosztową, a oś pionowa atrakcyjność lokalizacji, Indie są w prawym górnym rogu. Najbardziej atrakcyjne i efektywne. Menon narysował strzałkę od Polski do Indii. Pytanie brzmi: czy Polska dogoni Indie?

Czynniki podejmowanie decyzji
Polska - Indie
Porównuje Somnath Menon - szef regionalnego centrum obsługi klienta Citygroup w Olsztynie
Skala: od 1 (kraj najmniej atrakcyjny) do 5 (kraj najatrakcyjniejszy)
  Indie Polska
Środowisko (ryzyko polityczne,
naturalne, ekonomiczne i społeczne
3 4
Otoczenie biznesowe
(prawo, etyka, infrastruktura)
4 2,5
Efektywność kosztowa (konkurencyjność
kosztowa, zachęty inwestycyjne)
4 3,5
Doświadczenie (edukacja, umiejętności
pracowników, język, wiedz menedżerska)
5 3
Skala (operacje danej firmy,
wielkość rynku)
4 3
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...