Laptopy tanie, ale całkiem przyzwoite
Dodano:
Jaki laptop można kupić za mniej niż 1000 dolarów? Jeszcze nie tak dawno za taką cenę można było kupić jedynie model wycofany z produkcji i wyposażony w prymitywny ekran, słabą baterię, niewielką pamięć oraz dysk o małej pojemności. Dziś cena firmowego komputera przenośnego o całkiem porządnych parametrach może nie przekroczyć nawet 750 dolarów
Na początek kilka ważnych uwag, zanim zabierzemy się za kupowanie taniego laptopa. Z komputerami jest tak, że im mniejsze, tym droższe. Dlatego tanie modele są zwykle duże i nierzadko ważą ponad trzy kilo. Producenci oszczędzają, wykorzystując w nich części z komputerów stacjonarnych. Szczególnie dotyczy to procesorów - Intel Pentium 4 i Athlon firmy Advanced Micro Devices - które zastępują ich nowocześniejsze, droższe i zużywające mniej energii odpowiedniki. Tani laptop z trudnością mieści się w aktówce i jest wyposażony w baterię, która działa najwyżej przez dwie i pół godziny.
Potencjalny nabywca tanich notebooków to zwykle użytkownik indywidualny albo właściciel małej firmy, który chce, aby jego komputer nie zajmował dużo miejsca, lub student mieszkający w ciasnym akademiku. Taki laptop nie nadaje się dla podróżujących biznesmenów, ale można go z łatwością przenosić z pokoju do pokoju lub z domu do pracy.
LISTA TANICH LAPTOPÓW jest zaskakująco długa. Dell Inspiron 1100, którego cena w ostatniej promocji zaczynała się od 699 dolarów, jest dobrym tego przykładem. (W tym bardzo konkurencyjnym segmencie rynku komputerowego oferty szybko się zmieniają i w momencie, gdy ten artykuł się ukaże, mogą być już nieaktualne). Inspiron wygląda jak skrzynka o rozmiarach 27,7 x 37,8 x 4,6 cm i waży 3,3 kg. Ekran ma przekątną 14,1 cala. Komputer zawiera procesor Celeron 2,4 GHz, który całkowicie wystarcza do obsługi standardowych funkcji, takich jak poczta elektroniczna, internet oraz edytor tekstów. Bateria działa najwyżej przez 2 godziny i 40 minut, co zmusza do pracy w niezbyt dużej odległości od źródła prądu.
W cenie 699 dolarów uwzględniono napęd pozwalający na oglądanie filmów DVD oraz odtwarzanie i nagrywanie płyt CD. Osobiście skusiłbym się jeszcze na kilka dodatków proponowanych przez Della. Pamięć operacyjna 256 MB może w niektórych wypadkach okazać się niewystarczająca, a podwojenie jej za 125 dolarów wyraźnie poprawi szybkość komputera. Dobrym pomysłem jest też dokupienie zestawu do bezprzewodowej łączności z internetem za 49 dolarów, szczególnie jeżeli komputer ma być używany na terenie uniwersyteckiego kampusu. Jeżeli nie zamierzamy przechowywać dużej ilości muzyki i filmów, 20 GB twardego dysku w zupełności wystarczy, ale za 79 dolarów można jeszcze podwoić jego pojemność. Mimo to nadal zapłacimy za komputer mniej niż 1000 dolarów, i to po uwzględnieniu kosztów dostawy.
Prawie każdy producent laptopów oferuje modele w tym przedziale cenowym. Compaq 2500 koncernu Hewlett-Packard ma podobną specyfikację co Inspiron i po uwzględnieniu 100 dolarów rabatu kosztuje nawet 749 dolarów. Jednak trzeba być bardzo ostrożnym, robiąc zakupy na stronie HP. Jeżeli zgodzimy się na wszystkie opcje, może się okazać, że nawet po wliczeniu rabatu komputer będzie kosztować 1172 dolary. Najtańszy model Toshiby Satellite A45 kosztuje 954 USD po uwzględnieniu 50-dolarowego rabatu. Ekran ma przekątną 15 cali, a dysk twardy pojemność 40 GB.
Kosztujący minimum 1200 dolarów Gateway M405 ma może cenę nieco wyższą od przyjętego przez nas limitu 1000 dolarów, ale to jeden z pierwszych laptopów z nowym procesorem Intela - Celeron M - który jest tańszą wersją popularnego Centrina. Komputer waży 2,7 kg, a bateria działa przez ponad trzy godziny.
Żaden z tych notebooków nie spotka się z zazdrosnymi spojrzeniami osób siedzących obok nas w samolocie. Co więcej, niektóre urządzenia mogłyby nawet nie zmieścić się na składanym stoliku. Jednak jeżeli nie zależy nam tak bardzo na mobilności, zakup jednego z tych laptopów może się okazać dobrym pomysłem.
Stephen H. Wildstrom
Potencjalny nabywca tanich notebooków to zwykle użytkownik indywidualny albo właściciel małej firmy, który chce, aby jego komputer nie zajmował dużo miejsca, lub student mieszkający w ciasnym akademiku. Taki laptop nie nadaje się dla podróżujących biznesmenów, ale można go z łatwością przenosić z pokoju do pokoju lub z domu do pracy.
LISTA TANICH LAPTOPÓW jest zaskakująco długa. Dell Inspiron 1100, którego cena w ostatniej promocji zaczynała się od 699 dolarów, jest dobrym tego przykładem. (W tym bardzo konkurencyjnym segmencie rynku komputerowego oferty szybko się zmieniają i w momencie, gdy ten artykuł się ukaże, mogą być już nieaktualne). Inspiron wygląda jak skrzynka o rozmiarach 27,7 x 37,8 x 4,6 cm i waży 3,3 kg. Ekran ma przekątną 14,1 cala. Komputer zawiera procesor Celeron 2,4 GHz, który całkowicie wystarcza do obsługi standardowych funkcji, takich jak poczta elektroniczna, internet oraz edytor tekstów. Bateria działa najwyżej przez 2 godziny i 40 minut, co zmusza do pracy w niezbyt dużej odległości od źródła prądu.
W cenie 699 dolarów uwzględniono napęd pozwalający na oglądanie filmów DVD oraz odtwarzanie i nagrywanie płyt CD. Osobiście skusiłbym się jeszcze na kilka dodatków proponowanych przez Della. Pamięć operacyjna 256 MB może w niektórych wypadkach okazać się niewystarczająca, a podwojenie jej za 125 dolarów wyraźnie poprawi szybkość komputera. Dobrym pomysłem jest też dokupienie zestawu do bezprzewodowej łączności z internetem za 49 dolarów, szczególnie jeżeli komputer ma być używany na terenie uniwersyteckiego kampusu. Jeżeli nie zamierzamy przechowywać dużej ilości muzyki i filmów, 20 GB twardego dysku w zupełności wystarczy, ale za 79 dolarów można jeszcze podwoić jego pojemność. Mimo to nadal zapłacimy za komputer mniej niż 1000 dolarów, i to po uwzględnieniu kosztów dostawy.
Prawie każdy producent laptopów oferuje modele w tym przedziale cenowym. Compaq 2500 koncernu Hewlett-Packard ma podobną specyfikację co Inspiron i po uwzględnieniu 100 dolarów rabatu kosztuje nawet 749 dolarów. Jednak trzeba być bardzo ostrożnym, robiąc zakupy na stronie HP. Jeżeli zgodzimy się na wszystkie opcje, może się okazać, że nawet po wliczeniu rabatu komputer będzie kosztować 1172 dolary. Najtańszy model Toshiby Satellite A45 kosztuje 954 USD po uwzględnieniu 50-dolarowego rabatu. Ekran ma przekątną 15 cali, a dysk twardy pojemność 40 GB.
Kosztujący minimum 1200 dolarów Gateway M405 ma może cenę nieco wyższą od przyjętego przez nas limitu 1000 dolarów, ale to jeden z pierwszych laptopów z nowym procesorem Intela - Celeron M - który jest tańszą wersją popularnego Centrina. Komputer waży 2,7 kg, a bateria działa przez ponad trzy godziny.
Żaden z tych notebooków nie spotka się z zazdrosnymi spojrzeniami osób siedzących obok nas w samolocie. Co więcej, niektóre urządzenia mogłyby nawet nie zmieścić się na składanym stoliku. Jednak jeżeli nie zależy nam tak bardzo na mobilności, zakup jednego z tych laptopów może się okazać dobrym pomysłem.
Stephen H. Wildstrom