Dzieła sztuki w zasięgu ręki

Dodano:
Przy pomocy myszki i internetu można licytować wybrane przedmioty w dowolnych miejscach na świecie.
Coraz więcej domów aukcyjnych docenia internet
Kupowanie dzieł sztuki w sieci ma wiele zalet. Nie traci się ani czasu, ani pieniędzy na uczestniczenie w aukcjach tradycyjnych. Klikając myszką, można licytować wybrane przedmioty w dowolnych miejscach na świecie. Francja, Anglia, Stany Zjednoczone - niemal w tym samym czasie możemy być na kilku platformach transakcyjnych.

Nieograniczone możliwości
Największą ofertę ma najbardziej znany portal amerykański eBay. Za jego pośrednictwem można kupić niemal wszystko i wszędzie. Aby wziąć udział w aukcji, trzeba się zarejestrować. Zajmuje to zaledwie kilka minut. Wystarczy podać imię, nazwisko, adres, e-mail, pseudonim, datę urodzenia i hasło.
Po potwierdzeniu danych otrzymujemy informację o dokonaniu zapisu. Teraz wystarczy kliknąć na odpowiedni link i już możemy przystąpić do licytowania wybranych przedmiotów. Po wejściu na stronę eBay i podaniu hasła zawsze będziemy informowani o interesujących nas licytacjach i czasie, jaki pozostał do ich zakończenia. Możliwe jest również ustawienie alertu, który będzie zawiadamiał nas o końcu aukcji z odpowiednim wyprzedzeniem. Śledzenie przebiegu licytacji nie jest konieczne. Zawsze będziemy dostawali mailem informację o najwyższych ofertach i ewentualnych przebiciach naszej.
Wybór interesujących rzeczy, czyli korzystanie z wyszukiwarki, nie nastręcza trudności. Układ strony jest bardzo przejrzysty. Dzieła sztuki znajdują się w dwóch podgrupach: antyki i sztuka. W pierwszej jest podział na klasykę (Egipt, Grecję, Rzym), regiony, sztukę dekoracyjną - obejmującą ceramikę, porcelanę, zegary - oraz mapy, atlasy i srebra. W drugiej znajdują się: rysunek, malarstwo, sztuka ludowa, zdjęcia, plakaty, grafiki i rzeźba. Każda dziedzina sztuki podzielona jest na trzy okresy w zależności od czasu jej powstania: przed rokiem 1900, do roku 1949 i od roku 1950. Przeszukanie poszczególnych działów jest bardzo proste. Przy pomocy wyszukiwarki można wybierać przedmioty w zależności od techniki wykonania, stylu, okresu pochodzenia czy interesującego nas artysty.
Informacje o wybranych dziełach są bardzo dokładne. Można obejrzeć ich zdjęcia zarówno w całości, jak i zbliżenia najbardziej charakterystycznych fragmentów. Niektóre mają certyfikaty autentyczności. Nie wyklucza to oczywiście kupna falsyfikatu, ale to jest możliwe również na aukcjach tradycyjnych.
Za kupione przedmioty można płacić kartą kredytową lub przelewem Western Union. Wprawdzie z eBay skojarzony jest specjalny serwis do płacenia za kupione przedmioty - PayPal, który cieszy się zaufaniem ponad 93 proc. uczestników aukcji - ale na razie nie jest on dostępny dla Polaków. Często się też zdarza, że sprzedający życzą sobie płatności w gotówce, co przy drogich pozycjach nie jest bezpieczne. Możliwe jest też escrow, czyli przelanie pieniędzy na rachunek pośredni, z którego są uwalniane po potwierdzeniu transakcji. Warto więc zwrócić uwagę na formę zapłaty preferowaną przez wystawiającego przedmiot na licytację. Konieczne jest też uważne czytanie innych adnotacji sprzedającego. Zdarzają się bowiem najdziwniejsze zastrzeżenia, np. o wysyłaniu kupionych przedmiotów tylko na teren wybranych krajów, np. Stanów Zjednoczonych i Kanady. Mogą się również pojawić problemy przy odbieraniu płatności za sprzedane dzieła. W Polsce honorowane są tylko przelewy Western Union. Jeżeli dostaniemy czek, pieniędzy nie odbierzemy.

Certyfikat w cenie
W Polsce odpowiednikami amerykańskiego eBay są Allegro i Aukcje24.pl. Portale te mają wielu zwolenników, można na nich kupić nie tylko dzieła sztuki, ale również znaczki i monety.
Kupowanie na niewyspecjalizowanych platformach jest jednak ryzykowne. Na największym polskim portalu przez kilka miesięcy pojawiały się np. obrazy Vlastimila Hofmanna po bardzo atrakcyjnych cenach. Kolekcjoner, który kupił obraz Stary faun Hofmanna za 2,5 tys. zł, dostał od sprzedającego zaświadczenie, że obraz jest oryginalny, oraz opinię rzeczoznawczy, który wycenił dzieło na 4,5 tys. zł. Kilka tygodni później, po kupnie kolejnego za 2,7 tys. zł, skontaktował się jednak z jednym z domów aukcyjnych; specjaliści orzekli, że padł ofiarą oszustwa.
Aby mieć pewność, że kupowane dzieła są oryginalne, warto skorzystać z oferty Desy Unicum, która podpisała umowę partnerską z internetowym serwisem aukcyjnym Aukcje24.pl, należącym do międzynarodowej sieci QXL Ricardo.
Licytowane na portalu obiekty są opatrywane certyfikatem autentyczności, gwarantującym zgodność opisu zakupionego przez internautę przedmiotu z jego stanem faktycznym. Wszystkie przedmioty wystawiane na aukcjach internetowych prezentowane są również w galerii Desa. Dzięki temu najbardziej nieufni kolekcjonerzy mogą je oglądać podczas trwania licytacji w sieci.
- Jeśli oglądający obiekt zdecyduje się na aukcję, może się do niej włączyć jeszcze w siedzibie Desy. Może też skorzystać z opcji `kup teraz` i od razu wyjść z galerii z wybranym przedmiotem - tłumaczy Juliusz Windorbski z Desy Unicum.
- Internet jako sposób dystrybucji na pewno nie wyprze tradycyjnych form sprzedaży antyków, stanie się natomiast jego ważnym uzupełnieniem, głównie jako metoda dotarcia z bogatszą ofertą do klienta - dodaje Jan Koszutski, dyrektor Desy Unicum.
Na razie na aukcje internetowe wystawianych jest około 150 przedmiotów, ale jak przewiduje Jan Koszutski, do końca roku ich liczba powinna wzrosnąć do tysiąca. Aukcje internetowe organizuje również od 17. do 24. dnia każdego miesiąca Antykwariat Nadine, Sopocki Dom Aukcyjny i Dom Aukcyjny `Agra-Art`.

On-line, live ALBO tv
Aukcje na eBay czy polskim Allegro przebiegają on-line i trwają zazwyczaj przez kilka lub nawet kilkanaście dni. Domy aukcyjne organizują również w internecie aukcje live, które pozwalają na uczestniczenie w licytacjach odbywających się na sali aukcyjnej. W ten sposób, siedząc przed komputerem w wygodnym fotelu, można kupić dzieło sztuki w największych domach aukcyjnych, np. w nowojorskim Sotheby`s. Licytujący widzi na ekranie przebieg aukcji, cenę wywoławczą, aktualną, kto licytuje, kto przebił oraz zdjęcie licytowanego przedmiotu. Osoba prowadząca licytacje przyjmuje przebicie od osób z sali oraz korzystających z telefonu i internetu.
W Polsce aukcje live organizuje współpracujący z eBay Dom Aukcyjny `Agra-
-Art`. Aby wziąć w nich udział, trzeba się zarejestrować i wpłacić 1 tys. zł wadium. Można to zrobić online kartą kredytową.
Aukcje te cieszą się dużym zainteresowaniem zagranicznych kolekcjonerów.
- Mamy wielu klientów eBay, którzy uczestniczą w naszych aukcjach. W ten sposób sprzedajemy 20 proc. oferty - przyznaje Zofia Szukalska, prezes Agry.
Aukcje odbywają się nie tylko w internecie lub za jego pośrednictwem. W lipcu tego roku Desa Unicum wkroczyła również do telewizji. Wybrane obiekty z oferty galerii wystawiane są na aukcjach w ITV. Licytacja każdego przedmiotu trwa do dwóch tygodni. W tym czasie widzowie mogą zgłaszać swoje propozycje cenowe telefonicznie lub SMS-ami.
Świat sztuki jest więc już w zasięgu ręki. Bez straty czasu i ponoszenia kosztów podróży możemy się przemieszczać między Sotheby`s a Christie`s, nie zapominając przy okazji o rodzimych domach auk-cyjnych, których oferta w sieci jest coraz bogatsza.

Przydatne adresy:
www.ebay.com
pages.liveauctions.ebay.com
www.allegro.pl
www.swistak.pl
www.kiermasz.pl
www.aukcje24.pl
www.desa.pl
www.agraart.pl
www.artinfo.pl
www.sothebys.com
www.christies.com
www.dorotheum.com
www.sda.pl

Ciekawe propozycje *
- e-bay
Pablo Picasso, Mężczyzna w fotelu, olej, 1969 r., 3 mln USD; 14 godzin
Adam Styka, Arabowie w Oazie, olej, 40 tys. USD; 19 dni
Konstanty Mackiewicz, Piękności nad rzeką, olej, 510 USD; 2 dni
- Allegro
Jerzy Duda-Gracz, Naga kobieta, gwasz, 599 zł, 1 dzień
Julian Fałat, Zima w Bystrej, akwarela, 1920 r., 9 tys. zł; 1 dzień
Nikifor Krynicki, Krynicka wieś, akwarela, 400 zł; 1 dzień
- Aukcje24
Jerzy Kossak, Przemarsz wojsk, 1931 r., olej, 5,4 tys. zł; 2 dni
Jean Georges Wille, Nauki ojcowskie, 1765 r., grafika 1 tys. zł, 5 dni
Para kandelabrów w stylu art deco, lata 20. XX w., plater, 8160 zł; 2 dni
* notowania z 20 lipca, aktualna cena, liczba dni do końca aukcji
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...