Inwestycja dla odważnych.
Dodano:
Zarobić można nawet na kredycie.
Jedną z lepszych inwestycji jest mieszkanie kupione na kredyt z odroczoną spłatą kapitału
Dobre zarządzanie oszczędnościami niewątpliwie jest sztuką, jednak jeszcze większą sztuką jest zarządzanie długiem. Kredyt nie musi być tylko obciążeniem, ale również, jak przekonują doradcy Open Finance, inwestycją, która może przynieść niezłe zyski. - Taką możliwość daje np. kredyt z karencją w spłacie kapitału - zapewnia Dorota Kossowska. - Karencja polega na odroczeniu spłaty części kapitałowej raty przez ustalony okres.
Kredyt z okresem karencji można zaciągać od maja tego roku w Nykredit Bank Hipoteczny. - Na Zachodzie takie rozwiązania są bardzo popularne. Kapitał spłaca się np. po 20 latach (kredyt typu interest-only). Można więc sprzedać nieruchomość ze znacznym zyskiem i spłacić dług - mówi Michał Kowalski, doradca finansowy Expandera. - W Polsce można zaciągnąć kredyt z 5-letnią karencją na równowartość 100 proc. wartości bankowo-hipotecznej nieruchomości. Potem okres spłaty trwa nawet do 30 lat. Jest to ciekawa propozycja, zwłaszcza dla tych, którzy w pierwszym okresie chcą na ratach zaoszczędzić - dodaje. Zdaniem Michała Kowalskiego, tego typu produkty mają sens zwłaszcza tam, gdzie są niskie stopy procentowe i w efekcie odsetki mają relatywnie niski udział w racie kredytu.
- Zaoszczędzone pieniądze, których nie wydamy na spłatę rat, można też ulokować w funduszach inwestycyjnych i na długu zarobić - tłumaczy Dorota Kossowska. - A po pięciu latach, sprzedać nieruchomość, której wartość przez ten okres powinna wzrosnąć.
- Trzeba jednak pamiętać, że Nykredit umożliwia wcześniejszą spłatę kredytu tylko raz w roku - 1 października. - zaznacza Michał Kowalski. - Wtedy też aktualizuje oprocentowanie na podstawie rocznej stopy WIBOR. Stawka obowiązująca obecnie nie uwzględnia ostatnich podwyżek stóp NBP i znacznego wzrostu stóp rynkowych. W najbliższym czasie więc wzrośnie.
Osoby zainteresowane karencją w spłacie nie mają wyboru, bo inne banki na razie nie oferują takich produktów. Z wyliczeń doradców Open Finance wynika, że kupno mieszkania za 250 tys. zł może przynieść 87,9 tys. zł zysku. Pod warunkiem że pieniądze zaoszczędzone na ratach bezpiecznie ulokujemy, mieszkanie wynajmiemy, a po pięciu latach sprzedamy.
- Koszty uzyskania kredytu wynoszą 15 tys. zł, odsetki - 98,4 tys. zł tys. zł, ale wynajęcie mieszkania za 1,5 tys. zł (minus czynsz 400 zł) i bezpieczne zainwestowanie tych pieniędzy zrekompensuje nam poniesione nakłady - tłumaczy Dorota Kossowska. - Wystarczy ulokować je w bezpiecznych funduszach inwestycyjnych. Po pięciu latach, przy średniorocznej stopie zwrotu 7 proc., będziemy mieli 78,8 tys. zł zysku.
Po upływie okresu karencji mieszkanie można sprzedać. Według doradców Open Finance, stopa zwrotu z inwestycji w nieruchomości powinna utrzymać się na obecnym poziomie. To oznacza wzrost cen nieruchomości o minimum 8 proc. rocznie. - Po spłacie kapitałowej części kredytu na samej nieruchomości powinniśmy więc zarobić 122,5 tys. zł - wylicza Dorota Kossowska. - Przy 113,4 tys. zł kosztów i 201,3 tys. zł zysków bilans transakcji zamyka się kwotą 75,1 tys. zł. To imponujący rezultat. Trudno spodziewać się podobnych wyników po lokacie bankowej - przekonuje.
Doradcy Open Finance uważają, że takim nietypowym inwestorem może zostać każdy, kto spełnia podstawowe wymogi stawiane przy zaciąganiu tradycyjnego kredytu hipotecznego. Inwestycja w nieruchomości nie jest więc zarezerwowana wyłącznie dla osób dysponujących bardzo dużą gotówką.
Czysty zysk
Kredyt 250 000 zł
Karencja spłaty kapitału - 5 lat
Koszty
Prowizja za udzielenie kredytu 3750 zł
Ubezpieczenie do momentu wpisu hipoteki 960 zł
Podatek od czynności cywilnoprawnych 5000 zł
Taksa notarialna 2050 zł
VAT od taksy notarialnej i innych opłat 451 zł
Opłata sądowa 2820 zł
Wpisy aktu 6 zł za stronę
Razem 15 031 zł
+Odsetki (oproc. 7,88%) 98,4 tys. zł
Razem 113,4 tys. zł
Przychody
Wynajęcie mieszkania 1,5 tys. /mies.
Zainwestowanie tych pieniędzy
po uwzględnieniu opłaty za
czynsz (400 zł) i założeniu 7-proc.
stopy zwrotu da po 5 latach 78,8 tys. zł zysku
Zysk na wzroście wartości nieruchomości 122,5 tys. zł (8 proc. rocznie)
Razem 201,3 tys. zł
Źródło: Open Finance
Dobre zarządzanie oszczędnościami niewątpliwie jest sztuką, jednak jeszcze większą sztuką jest zarządzanie długiem. Kredyt nie musi być tylko obciążeniem, ale również, jak przekonują doradcy Open Finance, inwestycją, która może przynieść niezłe zyski. - Taką możliwość daje np. kredyt z karencją w spłacie kapitału - zapewnia Dorota Kossowska. - Karencja polega na odroczeniu spłaty części kapitałowej raty przez ustalony okres.
Kredyt z okresem karencji można zaciągać od maja tego roku w Nykredit Bank Hipoteczny. - Na Zachodzie takie rozwiązania są bardzo popularne. Kapitał spłaca się np. po 20 latach (kredyt typu interest-only). Można więc sprzedać nieruchomość ze znacznym zyskiem i spłacić dług - mówi Michał Kowalski, doradca finansowy Expandera. - W Polsce można zaciągnąć kredyt z 5-letnią karencją na równowartość 100 proc. wartości bankowo-hipotecznej nieruchomości. Potem okres spłaty trwa nawet do 30 lat. Jest to ciekawa propozycja, zwłaszcza dla tych, którzy w pierwszym okresie chcą na ratach zaoszczędzić - dodaje. Zdaniem Michała Kowalskiego, tego typu produkty mają sens zwłaszcza tam, gdzie są niskie stopy procentowe i w efekcie odsetki mają relatywnie niski udział w racie kredytu.
- Zaoszczędzone pieniądze, których nie wydamy na spłatę rat, można też ulokować w funduszach inwestycyjnych i na długu zarobić - tłumaczy Dorota Kossowska. - A po pięciu latach, sprzedać nieruchomość, której wartość przez ten okres powinna wzrosnąć.
- Trzeba jednak pamiętać, że Nykredit umożliwia wcześniejszą spłatę kredytu tylko raz w roku - 1 października. - zaznacza Michał Kowalski. - Wtedy też aktualizuje oprocentowanie na podstawie rocznej stopy WIBOR. Stawka obowiązująca obecnie nie uwzględnia ostatnich podwyżek stóp NBP i znacznego wzrostu stóp rynkowych. W najbliższym czasie więc wzrośnie.
Osoby zainteresowane karencją w spłacie nie mają wyboru, bo inne banki na razie nie oferują takich produktów. Z wyliczeń doradców Open Finance wynika, że kupno mieszkania za 250 tys. zł może przynieść 87,9 tys. zł zysku. Pod warunkiem że pieniądze zaoszczędzone na ratach bezpiecznie ulokujemy, mieszkanie wynajmiemy, a po pięciu latach sprzedamy.
- Koszty uzyskania kredytu wynoszą 15 tys. zł, odsetki - 98,4 tys. zł tys. zł, ale wynajęcie mieszkania za 1,5 tys. zł (minus czynsz 400 zł) i bezpieczne zainwestowanie tych pieniędzy zrekompensuje nam poniesione nakłady - tłumaczy Dorota Kossowska. - Wystarczy ulokować je w bezpiecznych funduszach inwestycyjnych. Po pięciu latach, przy średniorocznej stopie zwrotu 7 proc., będziemy mieli 78,8 tys. zł zysku.
Po upływie okresu karencji mieszkanie można sprzedać. Według doradców Open Finance, stopa zwrotu z inwestycji w nieruchomości powinna utrzymać się na obecnym poziomie. To oznacza wzrost cen nieruchomości o minimum 8 proc. rocznie. - Po spłacie kapitałowej części kredytu na samej nieruchomości powinniśmy więc zarobić 122,5 tys. zł - wylicza Dorota Kossowska. - Przy 113,4 tys. zł kosztów i 201,3 tys. zł zysków bilans transakcji zamyka się kwotą 75,1 tys. zł. To imponujący rezultat. Trudno spodziewać się podobnych wyników po lokacie bankowej - przekonuje.
Doradcy Open Finance uważają, że takim nietypowym inwestorem może zostać każdy, kto spełnia podstawowe wymogi stawiane przy zaciąganiu tradycyjnego kredytu hipotecznego. Inwestycja w nieruchomości nie jest więc zarezerwowana wyłącznie dla osób dysponujących bardzo dużą gotówką.
Czysty zysk
Kredyt 250 000 zł
Karencja spłaty kapitału - 5 lat
Koszty
Prowizja za udzielenie kredytu 3750 zł
Ubezpieczenie do momentu wpisu hipoteki 960 zł
Podatek od czynności cywilnoprawnych 5000 zł
Taksa notarialna 2050 zł
VAT od taksy notarialnej i innych opłat 451 zł
Opłata sądowa 2820 zł
Wpisy aktu 6 zł za stronę
Razem 15 031 zł
+Odsetki (oproc. 7,88%) 98,4 tys. zł
Razem 113,4 tys. zł
Przychody
Wynajęcie mieszkania 1,5 tys. /mies.
Zainwestowanie tych pieniędzy
po uwzględnieniu opłaty za
czynsz (400 zł) i założeniu 7-proc.
stopy zwrotu da po 5 latach 78,8 tys. zł zysku
Zysk na wzroście wartości nieruchomości 122,5 tys. zł (8 proc. rocznie)
Razem 201,3 tys. zł
Źródło: Open Finance